Effatha. Otwórz się!

9 lutego 2018, autor: Krzysztof Osuch SJ

Co za bliskość i intymność gestów! To może szokować. – Ale czyż na życie człowieka, na przestrzeni lat, nie składają się różne gesty bliskości i intymności. Niektóre wyrażają wzajemną czułą miłość, bez innych nie byłoby przekazania nowego życia… W tej chwili przywołajmy szczególniej zabiegi pielęgnacyjne matki i ojca wobec maleńkiego dziecka…; a także to, co czynią lekarze i pielęgniarki, by przynieść ulgę, pomoc i zdrowie chorym… Ta macierzyńska troska czy samarytańska pomoc niekoniecznie są miłe i łatwe (zresztą dla obu stron), ale jakże obie służą dobru dziecka czy chorego… Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, osobno od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, […]

Kategoria: Bez kategorii,JEZUS

Komentarze

Jedna odpowiedź do wpisu “Effatha. Otwórz się!”
  1. Katarzyna pisze:

    1061. – 1942 – 16 lipca. Nawiedzenie. – „OTWÓRZ się przede Mną. ukaż swą biedną duszę, JAK CHORZY w Judei kiedy przechodziłem. Opowiadaj. Błagaj. Ewangelia mówi: ‚Uzdrawiał wszystkich’. Wyznawaj swą wiarę i ufność. Zwracaj się do mego Szaleństwa Miłości. Pragnij odpowiedzieć innym szaleństwem. PRZYPOMNIJ SOBIE ŚW. FRANCISZKA Z ASYŻU, świętych misjonarzy, świętych męczenników. Czy nie wydawali się śmieszni w oczach świata? Wszystko było dla nich niczym, bo zatopieni byli w miłości swego Zbawcy. Nie obawiaj się. Idź ku Mnie wielkimi krokami. Będziesz suto wynagrodzona: nie cierpię mieć długów wobec was, choć nic wam nie jestem winien. O, moja droga córeczko, NIE OPUSZCZAJ NIGDY MOJEJ MYŚLI.

    Jeżeli ktokolwiek z fanów On i ja byłby zainteresowany utworzeniem stowarzyszenia „On i ja” proszę o sygnał w odpowiedzi na mój wpis.

    Pozdrawiam

Zostaw odpowiedź