sms z „ON i ja”!

8 listopada 2012, autor: Krzysztof Osuch SJ

sms z „ON i ja”!

  • Pani Małgorzata zgodziła się wpisywać także na moim blogu swoje codzienne SMS-y rozsyłane do zaprzyjaźnionych osób. Ich treścią jest jedno czy parę zdań z „On i ja”. Dziękuję! Oczywiście, także inni mogą dorzucać swoje ulubione fragmenty, do czego zachęcam! Można też w tym miejscu – w formie komentarza – podzielić się krótką refleksją, związaną z „On i ja”.  Kto woli dłuższe fragmenty, niech przeniesie się na tę stronę: „ON i ja”

„NIE POZOSTAWAJ DŁUGO BEZ POSZUKIWANIA MNIE W POBOŻNEJ KSIĄŻCE LUB WEWNĄTRZ SIEBIE. TRZEBA DMUCHAĆ NA OGIEŃ, TRZEBA GO PODSYCAĆ, TRZEBA GO ODNAWIAĆ CZĘSTO, BO INACZEJ SPOSTRZEGASZ, ŻE GAŚNIE. TAK SAMO JEST Z WASZĄ PEŁNĄ MIŁOŚCI PAMIĘCIĄ O WIELKIM PRZYJACIELU. NIE OPUSZCZAJCIE GO. PODTRZYMUJCIE STARANNIE CODZIENNY PŁOMIEŃ. DNI BĘDĄ PRZECHODZIŁY I, W SPOSÓB NATURALNY I BEZ WYSIŁKU, DOPROWADZĘ WAS DO OSTATECZNEGO ROZPŁOMIENIENIA. CZY WIDZIAŁAŚ APOTEOZY? DLACZEGO TWÓJ KONIEC ŻYCIA NIE MIAŁBY BYĆ TAKI? ODŻYWIAJ NASZĄ MIŁOŚĆ”. – Jezus do Gabrieli Bossis, ON i ja.

„SMS” z „ON i ja”! – Zdjęcie Gabrieli Bossis

Komentarze

komentarze 1 534 do wpisu “sms z „ON i ja”!”
  1. Małgorzata pisze:

    „Nie przywiązuj żadnego znaczenia do swoich wrażeń. Rób to, co powinnaś”.(t.1, nr 354)

  2. Małgorzata pisze:

    „Niech twoją czynnością będzie łączenie się ze Mną. A Ja będę działał przez ciebie. Użyj wszelkich sposobów by Mnie słyszeć”.(t.1, nr 447)

    • Dorota pisze:

      Maryjo wsłuchana w Słowo Pana, g g7+ g7
      Pełna dobroci wobec swoich sług, Es F
      Otwarta na działanie Ducha Świętego, g g7+ g7
      Posłuszna Jego Słowu Es F g
      Wstawiaj się za nami u Syna, G a G C
      Z nami bądź. D G

      Data powstania utworu: 1999

      Muzyka: Maciej Zając

      Tekst: o. Józef Kozłowski SJ

  3. Małgorzata pisze:

    „Wiedz, że jestem wam wdzięczny za dobrowolne zwracanie się ku Mnie, wtedy gdy ziemia pociąga was w innym kierunku”. (t.3, nr 209)

    • Dorota pisze:

      Wydaje się, że te kierunki coraz bardziej chcą nas oddalić od Ciebie. Wciąż jednak uczysz nas wiary, ufności, nadziei… choćby wątpił świat (29 listopada 2017).

  4. Małgorzata pisze:

    „Czy nie mogłabyś pozbyć się wszystkich bezużytecznych myśli, które nie służą ani tobie, ani bliźniemu, ani Bogu, a na ich miejsce wprowadzić miłosne uwielbienie, pragnienie mego Królestwa, gorliwość o zbawienie twych braci?” (t.3, nr 273)

    • Dorota pisze:

      Chcę Cię kochać, wielbić, przyczyniać się do szerzenia Twego Królestwa, błagać o zbawienie moich braci ale wciąż tracę czas na rzeczy i myśli bezużyteczne zamiast walczyć z nimi.

  5. Małgorzata pisze:

    „Miłość i Ja to to samo. Jak wielu ludzi ma żałosne pojęcie o Bogu, żałosne pojęcie o Chrystusie! Dlatego brak im entuzjazmu w przeżywaniu życia”. (t.2, nr 233)

    • Dorota pisze:

      Bóg jest Miłością!!!
      1. Warto dla jednej Miłości żyć, choć szukać trzeba stale.
      Może dla kogoś szczęściem być ,dobro nieść w życie dalej .
      Ref.: Miłość jedyna jest, miłość nie zna końca, Miłość cierpliwa jest zawsze ufająca.
      Wszystko potrafi znieść, wszystko oddać umie, życiu nadaje treść, każdego zrozumie.

      2. Warto całego siebie dać jak bukiet polnych kwiatów,
      I chociaż trudno potem trwać,uśmiech darować światu.

      3. Warto w nieznane nawet iść, gdy drogę mgła zasnuwa,
      Idąc przez radość i przez krzyż, wiedzieć, że Pan Bóg czuwa.

  6. Małgorzata pisze:

    „Patrzeć na Mnie w mojej Ewangelii. To co opowiada jest historią. Moją historią. (…) Byłem pełen odwagi w obronie Prawdy, w upominaniu możnych, w podtrzymywaniu maluczkich. Pełen miłosierdzia dla pokornych, skruszonych, uciśnionych. Myślący tylko o was, nie o Sobie; dla was a przeciw Sobie…” (t.3, nr 160)

    • Dorota pisze:

      1. On szedł w spiekocie dnia i w szarym pyle dróg,
      a idąc uczył kochać i przebaczać.
      On z celnikami jadł, On nie znał, kto to wróg,
      pochylał się nad tymi, którzy płaczą.

      Ref. Mój Mistrzu,
      przede mną droga, którą przebyć muszę tak, jak Ty.
      Mój Mistrzu,
      wokoło ludzie, których kochać trzeba tak, jak Ty.
      Mój Mistrzu,
      nie łatwo cudzy ciężar wziąć w ramiona tak, jak Ty.
      Mój Mistrzu,
      poniosę wszystko, jeśli będziesz ze mną zawsze Ty.
      2. On przyjął wdowi grosz i Magdaleny łzy,
      bo wiedział, co to kochać i przebaczać.
      I późną nocą On do Nikodema rzekł,
      że prawdy trzeba pragnąć, trzeba szukać.

      3. Idziemy w skwarze dnia i w szarym pyle dróg,
      a On nas uczy kochać i przebaczać.
      I z celnikami siąść, zapomnieć, kto to wróg,
      pochylać się nad tymi, którzy płaczą.

  7. Małgorzata pisze:

    „O, bardzo pragnij nieba. Proś Mnie o nie codziennie”. (t.2, nr 52)

    • Dorota pisze:

      Ref. Ciągle marzę o Twym niebie, gdzie mnie czeka miłość Twa.
      Chcę na zawsze posiąść Ciebie: szczęście – które wiecznie trwa.
      1. Żyję tu, mam tu dom, jestem zdrów i pełen sił.
      Boże mój, lecz czekam wciąż, że Ty wskażesz mi, me szczęście i mój cel.
      2. Nagle głos, Boga głos mówi mi: „Co robisz tu, stojąc tak, nie czyniąc nic?”
      Bo wiedz że swój los, masz kuć dopóki czas.
      3. Teraz wiem, że nie czas marzeń tu – lecz pracą swą zdobywać mam wieczności próg.
      Bo Bóg czeka mnie w mych braciach z łaską swą.
      Ref. Ciągle marzę o Twym niebie, gdzie mnie czeka miłość Twa.
      Wiem już też, jak posiąść Ciebie, szczęście, które wiecznie trwa.

  8. Małgorzata pisze:

    „Ty także mogłabyś czynić więcej. Nawet ukradkowe spojrzenie sprawiłoby Mi wielką przyjemność. Trochę więcej skupienia, to nic dla ciebie, a dużo dla Mnie”. (t.2, nr 324)

  9. Małgorzata pisze:

    „Wchłaniaj Boga nieustannie”. (t.2, nr 285)

  10. Małgorzata pisze:

    „Ofiaruj Mnie, ofiarowując się sama. Ja, ofiarowując Siebie, ofiarowywałem was za naszych braci marnotrawnych, was, moich najbliższych. Za waszych braci, których powinniście nieść co dzień w waszej miłości, tak jak Ja niosłem was wraz z moim krzyżem”. (t.3, nr 216)

    • Dorota pisze:

      Tyle mam bliskich osób, o których myślę codziennie z niepokojem. Ale powinnam nieść w miłości Każdego kto tego potrzebuje. Zapomnieć o sobie i ofiarować się za Nich!!!

  11. Małgorzata pisze:

    „Spójrz także na łaski, które otrzymałaś w tym roku i podziękuj Miłosierdziu, które zbliża się do najbiedniejszych. Zaczerpnij z tego wielkiej pokory i przytul się do Mnie mocno”.(t.2, nr 199)

    • Dorota pisze:

      Staram się przypomnieć sobie tyle dobroci ile uzyskałam w tym Roku! Tyle niebezpieczeństw udało się uniknąć!Tylu Ludziom ,do których mnie kierowałeś pomóc, tyle ciekawych spotkań, wrażeń….
      Pewnie pomogłeś mi uzyskać więcej optymizmu, cierpliwości w wydarzeniach smutnych i niepokojących i w modlitwie…..Ile by jeszcze trzeba było wymienić……
      Dziękuję,dziękuję…….z całego serca!!!! Tulę się! Ufam Tobie!

Zostaw odpowiedź