Zasługi Jezusa – dysponujmy nimi!

25 września 2016, autor: Krzysztof Osuch SJ

JEZUS – przez to, Kim jest; co mówi; jakie obietnice nam składa; jakie duchowe działania nam proponuje – jest naprawdę REWELACYJNY! Nigdy „czegoś / Kogoś Takiego” człowiek sam z siebie by nie wymyślił…, nawet w najśmielszych marzeniach i najdalej idących pragnieniach. W NIM mamy do czynienia z prawdziwym i wielkim Objawieniem, czyli odsłonięciem i udzielaniem Boga – nam. Byłoby smutne i straszne, gdybyśmy się na nie (na Niego) zamknęli, ulegając stępieniu i fatalnej małoduszności. – Sprawdźmy „to” wszystko, wczytując się w poniższe słowa Jezusa do Gabrieli  / do nas / do mnie osobiście…    

 Cudowny obraz Jezusa

 

Łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego z Sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach, fragm.
Foto: Piotr Tumidajski

– „Jeżeli jesteś zmęczona, odpocznij: ale wytchnienie znajdź na moim sercu. W żadnym innym miejscu nie znajdziesz takiej miłości. Czy nie jestem odwieczną Odpowiedzią? Kupiłem ją razem z boleścią, wiesz, wtedy kiedy się wydałem. Zaznałem wszystkiego. Zasłużyłem na wszystko. Dla was. Nie lękaj się brać, ponieważ to jest dla ciebie. Nie bądźcie tacy zapominalscy i tacy nieśmiali.

Ofiarowujcie moje zasługi Ojcu, jakby były waszymi. Jak niewielu posługuje się nimi! Jak niewielu ich pragnie! A one wszystkie są do waszej dyspozycji…

Gdyby jakiś człowiek zaofiarował stół obficie zastawiony potrawami, które zdobył za cenę największych trudów, i zaprosił każdego przechodzącego, żeby przy nim zasiadł i pił z niego życie, czy w najgłębszej skrytości swego serca nie byłby bardzo zawiedziony, gdyby ludzie, zamiast skwapliwie przyjąć jego zaproszenie zlekceważyli go i przechodzili obok z pewną pogardą? I gdyby również jego przyjaciele, podający się za bardzo bliskich, korzystali jedynie rzadko z zaproszenia, ponieważ zapominali? – Zapominać to już znaczy znieważać miłość; czy nie sądzisz, że ten człowiek, tak hojny, byłby ogromnie zmartwiony i że miałby prawo zamknąć swoje drzwi?

Ja jestem tym hojnym Człowiekiem. Lecz moja uczta pozostaje dostępna aż do ostatniego dnia. Wchodźcie więc wy wszyscy, którzy jeszcze nie zaznaliście serdeczności zaproszenia. Przyprowadźcie także waszych przyjaciół. Wszystkich. Przyobleczcie się w moje bogactwa i dawajcie ubogim w ufność, ubogim w pragnienia, ubogim w przenikliwość, bowiem oni uważali się za bogatych! Im więcej będziecie dawać, tym wspanialsza stanie się wasza część. Moje zasługi nie mają końca, moje zasługi są dostosowane do wszystkich. Moje zasługi pomnażają się służąc. Moje zasługi, to Ja” (G. Bossis, ON i ja, t. 3 nr 257, 25 sierpnia 1949).

  • Które zdanie wydaje mi się najbardziej rewelacyjne, olśniewające, zawierające potencjał przemieniający moje przeżywanie Bożego Objawienia i wiary w nie?
  • Co wydaje mi się najbardziej obiecujące?
  • Czemu (jednak uparcie i skrycie) coś we mnie, a może ja cały nie dowierzam?
  • Jezus wydaje parę poleceń…; które zdecyduję się wykon(yw)ać?

Komentarze

komentarzy 7 do wpisu “Zasługi Jezusa – dysponujmy nimi!”
  1. Olga pisze:

    Pięknie powiedziane

  2. Margot pisze:

    W twarzy Jezusa zobaczyłam jakby rysy osoby, ktora ostatnio sprawiła mi wielka przykrość a za ktora sie modle . To jakby potwierdzenie, ze mam błogosławić gdy ktoś mnie przeklina .

  3. Artur pisze:

    Dzięki za przepis, zapraszam również do mnie: http://arturtopolski.pl

  4. efer pisze:

    JEZUS – przez to, Kim jest ;
    co mówi; jakie obietnice nam składa; ……; – jest naprawdę REWELACYJNY ! Naprawdę taki jest !
    ON i ja tom II , 4 – Godzina święta , czytam :
    ” Jestem tylko biednym Człowiekiem ,…….. będąc zarazem Bogiem „.
    Dalej mówi : ” Jak wielką wagę przywiązuję do waszych cnót teologicznych ! Do tych podstawowych uczuć w sercach moich dzieci ! ….. Dwa szczeble : Wiara, Nadzieja, i dochodzenie do Miłości ……Tylko Miłość się liczy. Pragnąć kochać, to już kochać.
    Wszystkie wysiłki jakie czynisz by mocniej kochać , są ci policzone przez Miłosierdzie jako nadobowiązkowe…….. Bądź pełna śmiałości, ponieważ słyszałaś te słowa : Bądźcie doskonali jak Ojciec wasz niebieski doskonały jest. Sama nic nie możesz. Powierzona Mnie , wsparta o Mnie, we Mnie możesz wszystko. Dlatego powtarzam ci : Nie zostawaj w sobie. Przejdź we Mnie i pokornie proś Mnie, abym działał, a Ja będę działać. ”

    Kontemplacja : – Miłości Boga do człowieka, to co Bóg nam uczynił w Jezusie na swój Boski tylko sposób daje światło, że Bóg w Jezusie połączył się na zawsze z człowiekiem . Bóg Stwórca wszedł w naturę ludzką człowieka , którego sam stworzył. Stał się z nim jedno. W Jezusie więzami miłości przez Ducha Świętego połączył człowieka na zawsze ze sobą Bogiem. Osobowa relacja miłości Ojca do Syna , powraca miłością Syna do Ojca w Jezusie-Człowieku przez Ducha Świętego.

  5. Zofia pisze:

    „Nie lękaj się brać, ponieważ to jest dla ciebie… Ofiarowujcie Moje zasługi Ojcu, jakby były waszymi…” Zadziwiająca spójność z Koronką do Miłosierdzia Bożego i pomoc dla niektórych z nas, którzy stają onieśmieleni wobec wielkości Tajemnicy Odkupienia.. Dziękuję.

    Może to przypadek, ale jeszcze bardziej się zadziwiłam, bo właśnie w trakcie czytania tego wpisu, otrzymałam sms treści : „dziś zaczynamy nowennę do Siostry Faustyny”.

  6. Nota pod obrazem Jezusa Miłosiernego:

    Łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach – na którym spełniły się słowa Jezusa wypowiedziane do Siostry Faustyny: Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie – można zobaczyć w prezentacji gigapikselowej, jedynej tego typu prezentacji w Polsce. Przed tym obrazem modlą się nie tylko pielgrzymi z całego świata, którzy fizycznie przybywają do tego świętego miejsca, ale także internauci korzystając z transmisji on-line oraz gigapikselowej prezentacji. Jest to dziś najbardziej rozpowszechniony wizerunek Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, o namalowanie którego prosił sam Jezus w czasie objawienia, jakie miała św. Siostra Faustyna w celi płockiego klasztoru Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. 22 lutego br. przypada 84 rocznica tego wydarzenia. Pierwszy obraz Jezusa Miłosiernego został namalowany w Wilnie w 1934 roku, a wystawiony do publicznej czci po raz pierwszy w Ostrej Bramie w 1935 roku. Od tego czasu powstało wiele obrazów, spośród których najbardziej znany jest cudowny obraz z klasztornej kaplicy łagiewnickiego Sanktuarium. Więcej o obrazie Jezusa Miłosiernego, który jest wizualną syntezą całego orędzia Miłosierdzia, jakie Jezus przekazał przez św. Siostrę Faustynę, o jego znaczeniu i historii można przeczytać na stronie: http://www.faustyna.pl.

Zostaw odpowiedź