Jezus o ŚMIERCI w „ON i ja”

„Czy Ojciec, Oblubieniec, opuszcza wezgłowie tej, którą kocha?… A więc czy Ja, który tak kocham moje  dzieci, mogę być daleko, gdy one 'odchodzą'? Przejście nie jest długie: to opuszczenie świata ziemskiego, aby wejść w tamten świat. To prawdziwe narodziny: oznacza to narodzić się dla Życia, które nie skończy się nigdy. Tym Życiem jestem Ja”. ŚMIERĆ oświetlona...

2 listopada 2020, autor: Krzysztof Osuch SJ