Czy rozpoznajemy Jezusa w obecnym czasie?

Tytułowe pytanie jest bardzo ważne, a odpowiedź na nie nie jest tylko jedna. Jezus o wielu sobie współczesnych stwierdził, że niestety w danym im czasie nie potrafili rozpoznać najważniejszego wydarzenia dziejów, które dokonywało się na ich oczach. Tym wydarzeniem było – i nadal jest –absolutnie wyjątkowe przyjście do nas ludzi samego Boga w Osobie Jezusa Chrystusa. Jezus doskonale...

24 października 2020, autor: Krzysztof Osuch SJ 

DEKALOG – myśli kilka

Tak naprawdę „dyskomfortu” w konfrontacji z Bożymi Przykazaniami doświadcza ta część ludzkiej osoby, którą za św. Pawłem nazywamy starym lub cielesnym człowiekiem w nas. Jest aż nadto oczywiste – są na to tysiące i miliony dowodów w dziejach pojedynczych osób i zorganizowanych wspólnot – że nam, jako ludziom „cielesnym” (por. Rz 7, 14), jest czy bywa nie po drodze z normami...

16 lutego 2020, autor: Krzysztof Osuch SJ 

Czego pragniemy najbardziej?

Niektórym ludziom dawana jest łaska intensywnego poznania Boga i mówienia z Jego natchnienia. Dzięki żywemu doświadczeniu (objawieniu) Boga nie wahają się użyć mocnych słów na określenie sądu najbardziej absurdalnego: „Mówi głupi w swoim sercu: Nie ma Boga. Oni są zepsuci, ohydne rzeczy popełniają, nikt nie czyni dobrze” (Ps 14, 1). Tak, na gruncie błędnej wypowiedzi...

16 marca 2019, autor: Krzysztof Osuch SJ 

Ocalenie człowieka i świata – jedynie w Bogu!, Łk 17, 26-30

Narastające zjawiska świadczące o degradacji człowieka, międzyludzkich więzi i solidarności, a także o degradacji Bożego świata przyrody, są wynikiem przede wszystkim narastającego odstępstwa od Boga Żywego. Nie można odstąpić od Boga, zlekceważyć Jego Samego, Jego wielki Zamysł, stwórczy i zbawczy – i jednocześnie naiwnie twierdzić (spodziewać się), że wszystko będzie...

13 listopada 2015, autor: Krzysztof Osuch SJ 

K. Osuch SJ, Jezus Chrystus – zna Pismo i moc Bożą!

Jest takie powiedzenie: Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Źle to czy dobrze? Dobrze, jeśli kryje się pod tym stwierdzeniem zdolność człowieka do adaptacji, do znoszenia rzeczy trudnych przy jednoczesnym, pełnym nadziei, dążeniu do celu. Wielki kłopot pojawia się wtedy, gdy „potrafimy” przyzwyczaić się do najwspanialszych obdarowań, a wskutek tego tracimy zdolność zdumiewania...

9 listopada 2013, autor: Krzysztof Osuch SJ