Jezus objawia swój PROGRAM (Łk 4,16-30, pt po 22)

31.08.2026, autor: Krzysztof Osuch SJ

Chrystus odsłania, KIM jest. W tym celu posługuje się (w synagodze) proroctwem Izajasza (Iz 61 – na końcu 👇 są czytania).

Znamienny jest sposób przedstawiania się Jezusa.

Po prostu mówi:

1° – SKĄD przychodzi i Kto Go posyła: DUCH PAŃSKI!

2° – Oraz do kogo?

Oto lista wprost wymienionych odbiorców:

UBODZY – WIĘŹNIOWIE – NIEWIDOMI – UCIŚNIENI…

3° – A z CZYM Jezus przychodzi?

Z Ewangelią – z bardzo dobrymi wiadomościami, które powinny zainteresować wszystkich ubogich.

Jezus chce im uroczyście i przekonująco zakomunikować:

że to oni są bog-aci samym… BOGIEM!

że do nich należy wieczne Królestwo Boże!

że to właśnie oni są też szczególnie dysponowani, by zauważyć i przyjąć z rąk Jezusa Najwyższe Bogactwo! Jest nim sam Stwórca – Bóg, Jego i nasz Ojciec!

Z czym jeszcze Jezus przychodzi?

– Z wolnością dla więźniów!

• To bardzo ważne, bo na tym świecie nikt nie rodzi się… wolny!

– Owszem, można się urodzić w kraju politycznych swobód,

– ale i tak rodzi się człowiek jako… NIEWOLNIK! Czyj i czego? Choćby… czasu i przestrzeni oraz wielu ograniczeń.

Co najgorsze, wszyscy rodzimy się na ziemi jako niewolnicy ŚMIERCI, wielu złych tendencji (nagannych pożądań i dążeń) oraz popełnianych GRZECHÓW (z których nie da się samemu uwolnić, usprawiedliwiając jakoś siebie).

Po pewnym namyśle każdy człowiek może, a nawet powinien powiedzieć o sobie:

„To JA jestem UBOGI”;

„Także ja jestem WIĘŹNIEM różnych ograniczeń a nawet przymusów i przemocy…

Ileż „tego” wynika z życia w określonej CYWILIZACJI.

Ile w niej dyktatów czy wręcz zorganizowanej manipulacji!

To z zewnątrz.

A z własnego wnętrza – czyż nie narzuca się nam zniewalająco logika EGO-centryzmu?!

A zatem także do MNIE przychodzi CHRYSTUS – dziś jeszcze raz! – i odsłania mi bogaty „pakiet” Dobrej Nowiny.

A w nim m. in. bezcenny dar WOLNOŚCI – właściwej umiłowanym dzieciom Bożym.

O całej treści „pakietu” i o samej wolności dziecka Bożego można by długo rozprawiać i rozważać…

Ale przejdźmy do paru (kontrolnych ❔) pytań:

Czy dobrze znam Dobrą Nowinę, ogłaszaną przez Jezusa?

Jak ją opowiadam – najpierw sobie samemu – w chwilach doświadczania strapień i cierpienia?

– Czy mam wprawę w reflektowaniu i diagnozowaniu swojej duchowej sytuacji? I w chwytaniu dłoni potężnego Wybawcy (jak tonący Piotr).

Czy szybko wpadam na takie wnioskowanie:

„Skoro jest mi tak ciężko,

to znaczy, że i Jezus jest bardzo blisko mnie!”

ON czeka, kiedy z ufną wiarą zawołam do Niego i poproszę o pomoc!

– Czy Jezusowa „Dobra Nowina” (choćby parę najważniejszych dóbr z Ewangelii) – naprawdę, codziennie – ożywia moje serce? Podnosi mnie? Czy w duszy i… neuronach mózgu utrwaliły się ścieżyny szybkiego dostępu do niezawodnych motywów Życia i Nadziei?

– A może jeszcze tak:

czy daję ŚWIADECTWO o Dobrej Nowinie wobec (codziennie) napotykanych UBOGICH sióstr i braci, blisko i daleko?

Czy w moim duchowym „skarbczyku” łatwo znajduję i daję z tego, co sam wziąłem od Pana Jezusa, mojego Zbawiciela?

*+*

CZYTANIA:

1. czytanie (1 Kor 2, 1-5)

Nauczanie Świętego Pawła

Czytanie z Pierwszego Listu Świętego Pawła Apostoła do Koryntian

Bracia, przyszedłszy do was, nie przybyłem, aby błyszcząc słowem i mądrością, głosić wam świadectwo Boże.

Postanowiłem bowiem, będąc wśród was, nie znać niczego więcej, jak tylko Jezusa Chrystusa, i to ukrzyżowanego. I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem. A mowa moja i moje głoszenie nauki nie miały nic z uwodzących przekonywaniem słów mądrości, lecz były ukazywaniem ducha i mocy, aby wiara wasza opierała się nie na mądrości ludzkiej, lecz na mocy Bożej.

Psalm (Ps 119 (118), 97-98. 99-100. 101-102 (R.: 97a))

Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie

Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie, *

przez cały dzień nad nim rozmyślam.

Przez Twe przykazanie stałem się mędrszym od wrogów, *

bo jest ono moim na wieki.

Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie

Jestem roztropniejszy od wszystkich, którzy mnie uczą, *

bo rozmyślam o Twoich napomnieniach.

Jestem rozważniejszy od starców, *

bo zachowuję Twe postanowienia.

Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie

Powstrzymuję nogi od wszelkiej złej ścieżki, *

aby słów Twoich przestrzegać.

Nie odstępuję od Twoich wyroków, *

albowiem Ty mnie pouczasz.

Jakże miłuję Prawo Twoje, Panie

Aklamacja (Por. Łk 4, 18)

Alleluja, alleluja, alleluja

Pan posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę,

więźniom głosił wolność.

Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia (Łk 4, 16-30)

Jezus nieprzyjęty w Nazarecie

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać.

Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana».

Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione.

Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście». A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: «Czy nie jest to syn Józefa?»

Wtedy rzekł do nich: «Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum».

I dodał: «Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».

Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.


    
Kategoria: Bez kategorii

Komentowanie wyłączone.