Pan, miłośnik życia!

18.07.2026, autor: Krzysztof Osuch SJ

XVI Niedziela Zwykła – Mt 13, 24-30 – 19 lipca 2020 | Dom rekolekcyjny Górka

Któż może bardziej kochać życie niż Ten, kto je stworzył, czyli powołał z nicości do bytu? To dla nas ważna i radosna wiadomość, że u źródła wszystkiego, co jest – znajduje się wszechmocna i łagodna Miłość Boga. On sam w Sobie doskonale dobry – jest też dobry dla wszystkiego, co stworzył. Rządzisz nami z wielką oględnością.

Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim, abyś miał dowodzić, że nie sądzisz niesprawiedliwie. Podstawą Twojej sprawiedliwości jest Twoja potęga, wszechwładza Twa sprawia, że wszystko oszczędzasz. Moc swą przejawiasz, gdy się nie wierzy w pełnię Twej potęgi, i karzesz zuchwalstwo świadomych. Potęgą władasz, a sądzisz łagodnie i rządzisz nami z wielką oględnością, bo do Ciebie należy moc, gdy zechcesz. Nauczyłeś lud swój tym postępowaniem, że sprawiedliwy powinien być dobrym dla ludzi. I wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie (Mdr 12,13.16-19).

Jaki jest Pan Bóg i jak odnosi się do nas ludzi oraz do świata? – to jedno z najważniejszych pytań. W czytaniu z Księgi Mądrości znajdujemy dziś ważny „przyczynek”, będący odpowiedzią na to pytanie, stale ważne i aktualne.

Oto dowiadujemy się (jakby mimochodem), że nie jesteśmy ani jedynymi, ani wyłącznymi gospodarzami ziemi. Jesteśmy jedynie jej dzierżawcami, którym nierzadko – przez parę dekad – wydaje się, że są właścicielami i panami absolutnymi. Zuchwali uzurpatorzy praw własności czują się (zresztą słusznie) zagrożeni, natomiast szukający prawdy o relacjach łączących stworzenia ze Stwórcą znajdują powód do radości w tym, że Bóg – Stwórca „ma pieczę nad wszystkim”; że miłuje wszystkie stworzenia; że niczym się nie brzydzi, co stworzył, bo gdyby miał coś w nienawiści, nie byłby tego uczynił! Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje, Panie, miłośniku życia! (Mdr 11,26).

  • Któż może bardziej kochać życie niż Ten, kto je stworzył, czyli powołał z nicości do bytu? To dla nas ważna i radosna wiadomość, że u źródła wszystkiego, co jest – znajduje się wszechmocna i łagodna Miłość Boga. On sam w Sobie doskonale dobry – jest też dobry dla wszystkiego, co stworzył. Rządzisz nami z wielką oględnością.
  • Owszem, Dobry Bóg – gdy zawodzą inne środki napomnienia i perswazji – potrafi też karać „zuchwalstwo świadomych”, ale nie dla wzięcia odwetu czy wywarcia zemsty. Nieznacznie karzesz upadających i strofujesz, przypominając, w czym grzeszą, by wyzbywszy się złości, w Ciebie, Panie, uwierzyli (Mdr 2,12). Bóg zatem karze nieznacznie i „powoli” (Mdr 12,10), stwarzając w ten sposób psychiczno-duchowe warunki, w których może się dokonać nawrócenie i powrót do Niego całym sercem.

Gdybyśmy wątpili albo dziwili się (z niedowierzaniem) temu, że Bóg traktuje nas bardzo poważnie, a zarazem obchodzi się z nami tak łagodnie i oględnie, to zechciejmy serio przyjąć do wiadomości ten obiektywny fakt, iż we wszystkim – zaś najbardziej w nas ludziach – jest nieśmiertelne tchnienie Boga(!); we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie (Mdr 12,1).

  • Czy Bóg, który „coś” z Siebie tchnie w swoje stworzenia, mógłby z nimi postępować inaczej, niż postępuje – łagodnie, oględnie, „oszczędzająco”, a zarazem z najwyższym zaangażowaniem swego Boskiego serca?

Tyś, Panie, dobry i łaskawy,
pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją
i zważ na głos mojej prośby.

Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone,
i Tobie, Panie, oddadzą pokłon,
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda:
tylko Ty jesteś Bogiem.

Ale Tyś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia,
do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie
i zmiłuj się nade mną (Ps 86,5-6.9-10.15-16a).

1. czytanie (Mdr 12, 13. 16-19). Dobroć Boga dla ludzi

Czytanie z Księgi Mądrości

Panie, nie ma oprócz Ciebie boga, co ma pieczę nad wszystkim, abyś miał dowodzić, że nie osądziłeś niesprawiedliwie.

Twoja bowiem moc jest podstawą Twej sprawiedliwości, wszechwładza Twa sprawia, że wszystko oszczędzasz. Moc swą przejawiasz wobec tych, co nie wierzą w pełnię Twej potęgi, i karzesz zuchwalstwo tych, co ją znają. Potęgą władasz, a sądzisz łagodnie i rządzisz nami z wielką oględnością, bo do Ciebie należy móc, gdy zechcesz.

Nauczyłeś lud swój tym postępowaniem, że sprawiedliwy powinien miłować ludzi. I wlałeś synom swym wielką nadzieję, że po występkach dajesz nawrócenie.

Psalm (Ps 86 (85), 5-6. 9-10. 15-16a (R.: por. 5a))

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Ty, Panie, jesteś dobry i łaskawy, *
pełen łaski dla wszystkich, którzy cię wzywają.
Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją *
i zważ na głos mojej prośby.

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Przyjdą wszystkie ludy przez Ciebie stworzone †
i Tobie, Panie, oddadzą pokłon, *
będą sławiły Twe imię.
Bo Ty jesteś wielki i czynisz cuda, *
tylko Ty jesteś Bogiem.

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

Ale Ty jesteś, Panie, Bogiem łaski i miłosierdzia, *
do gniewu nieskory, łagodny i bardzo wierny.
Wejrzyj na mnie *
i zmiłuj się nade mną.

Panie, Ty jesteś dobry i łaskawy

2. czytanie (Rz 8, 26-27)

Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości

Czytanie z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia: Duch Święty przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, wie, że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.

Aklamacja (Por. Mt 11, 25)

Alleluja, alleluja, alleluja

Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

Alleluja, alleluja, alleluja

Wersja krótsza

Ewangelia (Mt 13, 24-30)

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.

A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”

A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”».

Zostaw odpowiedź

Musisz się zalogować aby móc komentować.