„Nie poślubiłaś Kogoś, kto umiłował światową sławę, ale wzgardzonego i najmniejszego”

15 lipca 2021, autor: Krzysztof Osuch SJ

+ „Każde twoje spotkanie z drugim człowiekiem zanurz najpierw we Mnie i złóż w Ofierze na Moim Krzyżu, a będzie, jak obiecałem: nie ty będziesz mówić, lecz Duch Ojca będzie mówił przez ciebie”.

*+*

„Jakże i Moja drobinka wciąż potrzebuje oczyszczenia, zanim oblubienica nie stanie się cała jak Oblubieniec; musi przejść to, czego najbardziej się obawia, czyli utratę dobrej opinii u innych. Nie powinnaś, mała Moja, tańczyć tak jak tobie zagrają, lecz umacniać powołanie swoje i innych dobrym słowem i czynem miłości.

Widzisz, najmilsza, wchodząc między wrony, jak mówi przysłowie, nie trzeba krakać jak one, bo tym samym upodabniasz się do świata. Zamiast zajmować się sprawami Pana serca i być dla Niego i ciałem, i duchem, ty, ukochana, dziś zlekceważyłaś tajemnicę Mojej obecności przy tobie.

Oto najdroższa, moc w słabości się doskonali, a wykazując błąd, pragnę na nowo przekonać Moją drobinkę o darmowości miłości, która nie tylko troszczy się o ptaki podniebne i lilie polne, lecz nieustannie wspomaga najpiękniejsze ze swych stworzeń w walce z szatanem, ciałem i światem.

Jako dobrzy szafarze różnorakiej Łaski Bożej  służcie sobie wzajemnie tym darem, jaki każdy otrzymał, przyobleczcie się w serdeczne miłosierdzie, pokorę, cichość, cierpliwość, przebaczajcie sobie wzajemnie, tak jak i Bóg wam przebaczył w Chrystusie.

Otóż trzeba wybaczyć temu kapłanowi, że jego tok rozmowy był nieskończenie przyziemnym, a ty, najmilsza, weszłaś w to bezkrytycznie, w cichości serca, pragnąc zakończenia tego spotkania. Ach, któż z was małych jest w stanie, Anetko, zmienić bieg rzeki; jeśli spływa z góry, czy może nagle zatrzymać się i powiedzieć: Nie, muszę płynąć w inną stronę. Nie. A Ja, ukochana, zmieniłem bieg historii i dziejów świata, kładąc nań Mój Krzyż i mówiąc:

Milcz, ucisz się! Nastała głęboka cisza, pełna prawdy.

Otóż Moja drobinka musi nauczyć się takiego właśnie świętego milczenia, które dla innych, najdroższa, będzie bardzo niewygodne, bo jak nie mówić, gdy wręcz wrze w człowieku chęć wypowiedzi swojego zdania.

Nie, maleńka. Jak Baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich.

Widzisz, woźnica nie może trzymać jednego, lecz oba lejce; tak i wy, słabi i grzeszni, nie tylko język trzymajcie na wodzy podczas waszych rozmów, lecz i swoją chęć dominowania nad rozmówcą. To dopiero sztuka – utrzymać siebie i swoje nieuporządkowane pragnienia: wypowiedzenie argumentów, wykazanie swojej prawdy, wreszcie objawienie innym, kim jestem.

Wiemy, ukochana, prochem jesteś i w proch się obrócisz, ale zauważ, że proch lubi być poważanym i oklaskiwanym. O, a Twój Oblubieniec – przeciwnie: wyśmiany, poniżony, ubiczowany i ukrzyżowany.

Trzeba to, Moje dziecię, jasno zaznaczyć: nie poślubiłaś Kogoś, kto umiłował światową sławę, ale wzgardzonego i najmniejszego. Ostatniego z synów ludzkich, ale i Pierwszego. Na czym, Anetko, polega Moje pierwszeństwo?

Właśnie na owym nic. Nic nie powiedział na niesłuszne oskarżenia, nie wyrecytował apologii w obronie słuszności swych racji, nie uczynił cudu, gdy uparcie go żądano. Zostawił wszystko i poszedł pełnić wolę Ojca, bo radością jest dla Mnie pełnić Twoją wolę, Mój Boże, a Twoje Prawo mieszka w Moim Sercu.

Anetko, każde twoje spotkanie z drugim człowiekiem zanurz najpierw we Mnie i złóż w Ofierze na Moim Krzyżu, a będzie, jak obiecałem: nie ty będziesz mówić, lecz Duch Ojca będzie mówił przez ciebie.

Oczywiście, domagam się, ukochana, i wiary, i totalnego ogołocenia właśnie z „ja” i „moje”, a wtedy rzeki wody żywej popłyną z Mego wnętrza i orzeźwią nie tylko twoją duszę, ale i tych, których do ciebie posyłam.

Kocham cię i tęsknię za ramionami Mojej oblubienicy, kiedy przytulisz Mnie w drugim człowieku”.

Jezu, ale ja ją przytuliłam.

„O, ale nie wspomniałaś na Moją obecność, drobinko. Czyż nie wiecie, żeście świątynią Boga i że Duch Boży mieszka w was. Dzisiejszą sytuację naprawimy miłością, co zawsze zwycięża. Ona nie wie, czym jest sen, bo czuwa, a czuwając, kocha i pragnie. Bądź jak Ja – pełną miłości i życia.

Szukaj sposobów, by i we śnie miłować Oblubieńca; i bądź ze Mną, zawsze bądź.

Kocham cię”.

Może być zdjęciem przedstawiającym 1 osoba i tekst
Kategoria: Bez kategorii

Zostaw odpowiedź