Powrót Jezusa. KIEDY JEZUS MÓWI O SWOIM POWROCIE… – belgijski kapłan

30 listopada 2019, autor: Krzysztof Osuch SJ

Można od razu przejść do strony oryginalneWarto przeczytać! I połączyć z ewangelią z I N. Adwentu rok A: 

(Mt 24,37-44)
Jezus powiedział do swoich uczniów: ”Jak było za dni Noego, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Albowiem jak w czasie przed potopem jedli i pili, żenili się i za mąż wydawali aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki, i nie spostrzegli się, że przyszedł potop i pochłonął wszystkich, tak również będzie z przyjściem Syna Człowieczego. Wtedy dwóch będzie w polu: jeden będzie wzięty, drugi zostawiony. Dwie będą mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, druga zostawiona. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o której porze nocy złodziej ma przyjść, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo w chwili, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Powrót Jezusa

KIEDY JEZUS MÓWI O SWOIM POWROCIE…

Artykuł belgijskiego kapłana z roku 1999

Teksty Nowego Testamentu mówiące nam o powrocie Chrystusa pozwalają na dwie różne interpretacje:

1. Jezus powróci zakończyć ludzką historię i osądzić ludzi.
2. Jezus powróci najpierw ustanowić czas Pokoju i Królestwo Boże na ziemi (nie tak jak naiwnie i materialnie przedstawiają je Świadkowie Jehowy, lecz duchowo). Powrót ten byłby szczególną interwencją, trochę jak końcowe objawienie Zmartwychwstałego. Potem Jezus powróciłby na sąd ostateczny.
Z tych dwóch możliwych interpretacji Kościół katolicki zawsze faworyzował tę pierwszą sądząc, że cała eschatologia (koniec czasów) dokona się w jednym czasie. Jednakże nigdy nie stanowiło to dogmatu i od jakiegoś czasu wielu skłania się ku przekonaniu o podwójnym powrocie Jezusa: najpierw jako Króla zapoczątkowującego czas Pokoju, następnie jako Sędziego na końcu świata.
*
Trzy teksty w Nowym Testamencie ujawniają nam, że jeśli Pan Jezus przybędzie niespodziewanie, jak wielokrotnie to powiedział, będzie można odgadnąć bliskość nie znając jednak dokładnej daty:

«Patrzcie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzicie, że wypuszczają pączki, sami poznajecie, że już blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, iż blisko jest królestwo Boże.» (Łk 21, 29n.)

«A od drzewa figowego uczcie się przez podobieństwo! Kiedy już jego gałąź nabiera soków i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest we drzwiach… Lecz o dniu owym lub godzinie nikt nie wie… tylko Ojciec.» (Mk 13,28-32, zob. też Dz 1,7).

Co Jezus chce powiedzieć, mówiąc: „to”?

Czyni aluzję do różnych znaków czasu, które zapowiadane były w przypowieściach o Końcu Czasów, których fragmentami są w/w teksty (Mt 24, Mk 13, Łk 21).
1. Znak wstępny: głoszenie Ewangelii na całym świecie, «na świadectwo wszystkim narodom».
2. Znak główny: powrót Żydów do Ziemi Świętej i do Jerozolimy.
3. Znaki zapowiadające Powrót: wojny narodów przeciw narodom; wielkie trzęsienia ziemi; głód i lokalne epidemie; znaki na niebie; przerażające zjawiska; fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy; prześladowania.
Wątpliwość: wojny i trzęsienia ziemi były zawsze…!
Odpowiedź: a jednak to Jezus daje nam ten znak! Jakie powinny więc być w dniu zapowiadającym jego Powrót? Być może inne ze względu na zasięg, częstotliwość, znaczenie. Również przez fakt, że pojawią się razem w tej samej epoce. W końcu będą im towarzyszyć dwa znaki, które nie wystąpiły nigdy przed tą epoką: powrót Narodu Wybranego do ziemi obiecanej ich przodkom i fakt, że Dobra Nowina dosięgła wszystkich części świata.

1. Znak wstępny: GŁOSZENIE DOBREJ NOWINY PO CAŁEJ ZIEMI

Jezus nie mówi, że wszystkie narody przyjmą wiarę chrześcijańską, lecz, że Dobra Nowina będzie im «głoszona» na «świadectwo». Wszyscy historycy są zgodni w stwierdzeniu, że Ewangelia dosięgła już ostatnich regionów świata (Papua, Patagonia, Daleka Północ i inne) w końcu XIX i na początku XX wieku.

2. Znak główny: POWRÓT ŻYDÓW DO JEROZOLIMY I DO ZIEMI ŚWIĘTEJ.

Bardzo liczne teksty prorockie Starego Testamentu zapowiadają to wydarzenie.

«Zgromadzę was na nowo spośród obcych narodów, sprowadzę was z krajów, po których zostaliście rozproszeni, i dam wam ziemię Izraela» (Ez 11,17).

To jeden z wielu przykładów… Żadna z licznych prób powrotu do Palestyny, które następowały po sobie od X do XVIII w. nie powiodła się. Godzina Boża nie nadeszła. W przeciwieństwie do tego od końca XIX w. uświadomienie sobie niezbędnych więzów tego narodu ze swą ziemią zakończyła się syjonizmem i odbudową państwa żydowskiego, którego językiem stał się hebrajski ponownie stając się językiem żywym. Ten powrót Żydów do ziemi przodków zapowiada powrót Chrystusa. Państwo Izrael istnieje od 15 maja 1948. Wygrało 4 wojny arabskie. Miasto Jerozolima jest całkowicie żydowskie od 7 czerwca 1967.
Dane statystyczne:

Rok    Populacja Żydów;    w Izraelu;    w Jerozolimie %
1800        7.000                          5.000             1 Żyd na 2000 osób
1890       43.000                       26.000            1 Żyd na 407 osób
1903       54.000                       37.000             1 na 333 osób
1920       79.000                      49.000              1 na 227
1930      170.000                       51.000             1 na 109
1950      700.000                     110.000            1 na 20
1970   2.600.000                230.000               1 na 5
1988  3.000.000                350.000                1 na 4
1992  4.100.000                 380.000                1 na 3
2001 5.000.000            500.000                1 na 2,5 [1]
A zatem w ciągu dwóch stuleci ludność żydowska w Palestynie zwiększyła się 714 razy, a w Jerozolimie 500 razy. Jeśli przyjęlibyśmy taki sam wskaźnik wzrostu mieszkańców np. dla Brukseli, to w roku 2000 mielibyśmy w tym mieście 150 mln mieszkańców, a w całej Belgii – 2 miliardy 142 mln. Rzecz nigdy dotąd nie spotykana!

3. Bezpośrednie znaki zapowiadające powrót Jezusa:

A. Wojny narodów przeciw narodom. «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu…» (Łk 21,10).

– Liczba państw zaangażowanych w wojny:
Do XVIII w. zwykle 2, czasem 3 lub 4.
W wojnie 1914-18: 16 krajów; W wojnie 1939-45: 25 krajów.
– Liczba śmiertelnych ofiar wojen:
XVII w.: 1 mln; XVIII w.: 5,5 mln; XIX w.: 16 mln; XX w.: 96 mln…
Dane zostały zebrane na kilka lat przed ukończeniem XX w.

B. Trzęsienia ziemi. «Będą silne trzęsienia ziemi…» (Łk 21,11).

– Liczba śmiertelnych ofiar wielkich trzęsień ziemi.
Dla przykładu: XIX w.: 80.000 osób; XX w.: 1.538.000 osób

– Liczba trzęsień ziemi o dużej sile w skali Richtera:
XVII w.: 26; XVIII w.: 37; XIX w.: 50; XX w.: 283

C. Epidemie. «… a miejscami głód i zaraza…» (Łk 21,11).

Ze względu na szybkość obejmowania ludzi oraz swój zasięg żadna epidemia w historii nie jest porównywalna z rozprzestrzenianiem się AIDS w naszej epoce.

Rok            Liczba chorych         Liczba zarażonych
1978           9                                  250
1980        85                                1.500
1982        1.522                        26.000
1984      12.062                    240.000
1986    50.992                     900.000
1988   132.976                4.000.000
1992  260.000               11.000.000
1994  1.500.000            17.000.000
1998  9.000.000          31.000.000
2000  21.000.000  40.000.000 [2]

Wzrost liczby chorych i zarażonych w ciągu 12 lat o 30.000 razy. W 1978 roku dla zajmowania się chorymi na AIDS wystarczała jedna sala szpitalna, aby zająć się nimi w 1992 trzeba by 600 wielkich szpitali, każdy z tysiącem łóżek!
Inna zagrażająca epidemia: błyskawiczny powrót GRUŹLICY z powodu bakterii odpornej na wszystkie sposoby leczenia. Światowa Organizacja Zdrowia przewiduje 30.000.000 zarażonych przed upływem 10 lat, czyli do roku 2000.

D. Katastrofy naturalne. «Ukażą się straszne zjawiska… a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy…» (Łk 21,11.25).

Ograniczmy się jedynie do wysokiej fali morza (spowodowanej trzęsieniami ziemi lub wulkanami) oraz do cyklonów i tajfunów.
XIX w.: 15 katastrof
XX w.: 101 katastrof
XIX w: 1 na 6 lat
1900-1950: 1 co 2 lata
1950-1990: 1 co 6 miesięcy

E. Głód «…a miejscami głód…» (Łk 21,11).

Żadnej klęski głodu z przeszłości nie można w ogóle porównać z tą z XX w., wynikającą z klimatu (Sahel), braku solidarności między Północą a Południem a zwłaszcza z eksplozją demograficzną.[3]

Ilość ludzi głodujących na świecie:

1850: 1 mld 1900: 1,5 mld
1930: 2 mld 1940: 2,3 mld
1950: 2,5 mld 1960: 3 mld
1970: 3,6 mld 1980: 4,3 mld
1990: 5,2 mld 2000: 6,1 mld

Co 6 miesięcy ilość głodujących zwiększa się o liczbę równą mieszkańcom Francji, a co 10 lat – Chin.

F. Znaki na niebie. «Ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie…» (Łk 21,11).

Są one liczne i różnego rodzaju. Przypomnijmy sobie o dwóch rodzajach:

1. UFO – zjawisko jest dowiedzione, lecz jego znaczenie i rzeczywista natura pozostają nieznane. Nasuwa się pytanie: Czy wszystkie «znaki na niebie» pochodzą z Nieba?

2. ZJAWISKA ŚWIETLNE powiązane z objawieniami Maryi. W Fatimie, Garabandal, Medziugorju i w innych miejscach sygnalizowane były liczne zjawiska świetlne. Wspomnijmy tu jako potwierdzone przez wiarygodnych świadków albo przez dużą ilość osób:

13.10.1917 Fatima: 70 tys. osób widzi słońce obracające się wokół własnej osi, z którego wychodzi światło, spadające ku ziemi, wydaje się, że się o nią rozbije. Wszystko to w południe, w dniu i o godzinie zapowiedzianej od 3 miesięcy.

25/26.01.1938 Europa i Afryka Północna: Noc zostaje oświetlona nieznanym światłem, jak przepowiedziała Maryja wizjonerom z Fatimy. Miał to być znak zapowiadający zbliżającą się wojnę, «jeśli ludzie się nie nawrócą». Światło jest tak silne, że można przy nim czytać, robić zdjęcia bez lampy błyskowej przez kilka godzin w nocy. Po kilku miesiącach Hitler zajął Sudety, a następnie Austrię.

6.08.1981 Medziugorje w Bośni: Proboszcz i mieszkańcy wioski widzą chorwackie słowo «MIR» (pokój) złożone z świetlistych liter na niebie o zmierzchu. Maryja pojawiała się tam od kilku tygodni. Od tego czasu zarejestrowano i dano świadectwo o wielu innych znakach na niebie.

G. Prześladowania. «Wtedy wydadzą was na udrękę i będą was zabijać…» (Mt 24,9).

– Prześladowania Żydów w XX w.: 6 mln ofiar.

– Prześladowania chrześcijan w XX w.: 10-30 mln ofiar.

Ogólna liczba zabitych w XX w.: co najmniej 16 mln.[4]

H. Fałszywi Mesjasze. «Powstaną bowiem fałszywi mesjasze…» (Mt 24,24).

Jeśli byli w każdym czasie, jak powiedział to Jezus, to w naszych czasach są szczególnie liczni i niebezpieczni. Kilka przykładów:

JIM JONES – Sekta Świadkowie Świątyni. Popełnili zbiorowe samobójstwo cyjankiem w 1978 w Gujanie.

GEORGES ROUX – Sekta Powszechne Przymierze (L’Alliance Universelle) w Montfavet (Francja). Założyciel zmarł. Miał tysiące zwolenników.

VERNON HOWELL (David Korrech)

Sekta Dawida w Waco w Teksasie. Tragiczny koniec sekty w pożarze w kwietniu 1993.

MAITREYA – fałszywy chrystus NEW AGE, urodzony w Indiach, a żyjący w Londynie. Uważa się za wcielenie (przez reinkarnację) Jezusa i Buddy. Jego prorok, brytyjski malarz Benjamin Cremer, został usunięty przez niego w cień.

Każdy rok przynosi nowe przykłady.

1. Fałszywi prorocy «Powstaną bowiem… fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda» (Mt 24,24).

– Fałszywi prorocy-filozofowie: F. Nietzsche, S. Freud, K. Marx i inni.

– Fałszywi prorocy-politycy: Prawicowi tacy jak Hitler, Himmler, Goebbels, Goering, Hiro-Hito, Heydrich, Mussolini, F. Franco, S. Hussein, F.E. Marcos, Fr i J.-Cl. Duvalier, S.S. Mobutu i inni.

Lewicowi tacy jak W. I. Ulianov (Lenin), L. D. Bronstein (Trocki), J. Broz (Tito), J. W. Dżugaszwili (Stalin), Mao-Tse-Tung, Deng-Xiaoping, F. Castro, Pol Pot, N. i E. Ceaucescu, Sl. Milosevic, R. Karadżić i wielu innych.

– Fałszywi prorocy religijni: Russell (Świadkowie Jehowy), W. Miller (Adwentyści), J. Smith (Mormoni), P. Antoine, Darby, M. Bakker-Eddy (scientyzm), L. Ron Hubbard (scientologia), H. W. Armstrong (Ogólnoświatowy Kościół Boży), S. Y. Moon (Kościół Zjednoczenia), guru Maharishi (medytacja transcendentalna), guru Maharaj Ji (Misja Boskiej Światłości), B. L. Ray, K. Gose, Cl. Dominguez (hiszpańska sekta założona w oparciu o fałszywe objawienie, przeciwne Kościołowi – Palmar de Troya). W islamie: Homeini, Kadafi, H. al Asad (Syria).

– Fałszywi prorocy filozoficzno-religijni: H. Steel, A. Blavatsky i A. A. Bailey (teozofia), R. Steiner (teozofia), A. Crowley (satanizm), A. Kardec (okultyzm) oraz założyciele różnych prądów duchowych, druidycznych i innych, których kulminacją jest NEW AGE.

– Fałszywi prorocy-teologowie: Ci również są liczni. Między nimi najbardziej głośni to J. Pohier, E. Schillebeeckx, E. Drewermann, R. Bultman, H. Küng, L. Boff i inni. Nie ze względu na wszystko co napisali, lecz na liczne tendencje i idee sprzeczne z Ewangelią i Tradycją, które z zapałem przypomina Sobór Watykański II.

2. Kilka cyfr dotyczących sekt

Oblicza się, że liczba sekt na świecie przekracza 10 tys. Na przykład we Francji sekty liczące początkowo 500 tys. członków, mają obecnie 2 miliony wyznawców. We Francji jest już więcej magów i wizjonerów niż kapłanów…

W Nowym Jorku liczba astrologów i czynnych wizjonerów przekraczała na początku lat 90-tych – 30 tys. Tak przedstawia się w Ameryce Łacińskiej liczba katolików, którzy przeszli do sekt:

1900: 50.000 1967: 4.000.000
1974: 8 mln 1985: 30 mln
1992:3 65 mln 2000: 120 mln.

WNIOSEK

A zatem w tym, co dotyczy wielkich biblijnych znaków, takich jak powrót Żydów do Izraela i do Jerozolimy, jak i głoszenia Dobrej Nowiny na całym świecie oraz wielkich Znaków Eschatologicznych określonych przez Jezusa w jego przemowie o Końcu Czasów (Mt 24, Łk 17 i 21, Mk 13), stwierdzamy ich spełnienie. Stało się to w XIX, a zwłaszcza w XX wieku z bardzo znaczącym przyśpieszeniem w ostatnich dziesięcioleciach. W tym momencie każdy obiektywny umysł, niezdeformowany paraliżującym sceptycyzmem i racjonalizmem, powinien postawić sobie pytanie:

Czy powrót Chrystusa nie jest już bardzo bliski, choć nigdy nie będziemy znali jego dokładnej daty? Ks. S. (Belgia)

*

Od Wydawnictwa [Vox Domini]:

Jednym z niewątpliwych znaków naszego czasu jest nasilenie się objawień maryjnych na skalę do tej pory w historii ludzkości nieznaną. Maryja staje się naszym drogowskazem prowadzącym do Jezusa, ukazującym, jak najlepiej możemy przygotować się na spotkanie z Nim; jak żyć, nie – w przerażeniu, lecz w pokoju wobec wydarzeń zapowiedzianych od wieków w Piśmie św. O takiej właśnie roli Maryi i jej aktualnych objawień Ks. Ryszard Ukleja napisał w książce Madonna Płacząca: «Św. Ludwik M. Grignion de Montfort, zgłębiając tajemnicę udziału Maryi w Bożej ekonomii zbawienia ludzkości, wyraził myśl, że godność Macierzyńska Maryi nie sprowadza się tylko do Jej zgody i współpracy w tajemnicy Wcielenia, ale urzeczywistnia się także w przygotowaniu ludzkości na powtórne Jego przyjście w chwale. Idea powyższa wydaje się znajdować wyjaśnienie w tak licznych i różnorodnych objawieniach maryjnych, w obecnym szczególnie stuleciu.» (Wydawnictwo Salezjańskie Warszawa 1993, s. 79) Autor skupił się w swoim opracowaniu jedynie na przedziwnym zjawisku płaczących obrazów i figur Maryi, pojawiających się na świecie coraz częściej. Zjawisku temu towarzyszą nierzadko orędzia, w których Matka Boża wzywa do nawrócenia, zapowiadając nadchodzenie czasu sprawiedliwości po okresie miłosierdzia, w którym obecnie żyjemy. Jej łzy są wyrazem głębokiego smutku wobec stanu ludzkości, która grzesząc jak nigdy dotąd idzie drogą ku zatraceniu, tracąc kontakt z Bogiem, prowokując Jego gniew. Wskazaniem, jak wynagrodzić za siebie i za innych, mogą być proste słowa Maryi (Róży Duchowej) wypowiedziane ze łzami w 1947 w Montichiari we Włoszech: «Modlitwy – zadośćuczynienia – pokuty». W tych słowach streszcza się cały program naszej pomocy bliźnim oraz naszego osobistego przygotowania na spotkanie z Chrystusem. Autentyczne Orędzia z Nieba zachęcają niestrudzenie do głębokiej przemiany serca, do zerwania z grzechem, częstej spowiedzi i pełnego udziału w Eucharystii, adorowania Jezusa w Najświętszym Sakramencie, zachowywania Bożych przykazań, miłości Boga i bliźniego, przebaczenia i pojednania, czynienia pokuty np. przez post, okazywania czci Maryi poprzez nabożeństwo do Jej Niepokalanego Serca. Ona bowiem jest Niewiastą, która ostatecznie odniesie tryumf nad złem (Rdz 3,15; Ap 12,1-18), a Jej walka wkroczyła w decydującą fazę. Jej posłańcy z Fatimy, którzy całym sercem odpowiedzieli na Jej wołanie, zostali właśnie przez Kościół wyniesieni do chwały ołtarzy. Każdy z nas może się zdecydować na to, aby swoim życiem odpowiedzieć na Jej prośby i pomóc Jej zwyciężać, a tym samym przygotować drogę dla nadchodzącego Pana.

Ks. S. (Belgia)

1) Liczby przewidywane.
2) Od 1992 do 2000 roku liczby szacunkowe: liczba chorych określona przez przez Światową Organizację Zdrowia, a liczba zarażonych oparta na minimalnych danych szacunkowych specjalistów amerykańskich.
3) Papież zwrócił się z dramatycznym apelem w czasie Kongresu Eucharystycznego w Polsce o globalne rozwiązanie tego problemu.
4) Statystyka ta nasuwa na myśl wezwanie Jana Pawła II do uświadomienia sobie ogromu męczeństwa za wiarę w XX w., nieporównywalnym nawet z pierwszymi wiekami chrześcijaństwa.

Komentarze

Jedna odpowiedź do wpisu “Powrót Jezusa. KIEDY JEZUS MÓWI O SWOIM POWROCIE… – belgijski kapłan”

Zostaw odpowiedź