Święto RADOŚCI

14 sierpnia 2018, autor: Krzysztof Osuch SJ

A oto jak sama Wniebowzięta mówi do ks. S. Gobbi o swym Święcie…

Słowa Matki Bożej, Pełne Mądrości i Piękna – bardzo aktualne, gdy chodzi o objaśnianie obecnego czasu Kościoła i świata – są dostępne online w książce: Ks. Stefano Gobbi, Do Kapłanów, umiłowanych synów Matki Bożej

Znalezione obrazy dla zapytania wniebowzięta

Rubbio (Vicenza), 15.08.1994 Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

524 Święto radości

Najmilsi synowie, kontemplujcie Mnie dziś w światłości Mojego uwielbionego Ciała wyniesionego do chwały Raju.

Najświętsza i Boska Trójca odbija we Mnie blask Swej mocy i Swej największej chwały.

Wszystkie duchy niebieskie cieszą się, wyśpiewując w radosnym uniesieniu hymny i upadając na twarz w postawie głębokiej czci przed Tą, która została ustanowiona ich Królową. Rośnie szczęście całego zastępu Świętych, kiedy widzą Mnie u boku Mojego Syna, w Moim chwalebnym Ciele, otoczoną blaskiem i pięknem. Cieszą się oni na myśl, że pewnego dnia również ich ciała – będące obecnie prochem – osiągną w chwale swoje pełne blasku przeznaczenie, które na razie zarezerwowane jest wyłącznie dla waszej Niebieskiej Mamy.

Szczególne umocnienie spływa na wszystkie dusze, które cierpią w Czyśćcu – na modlitwie i w bólu – ponieważ w wizji Mojego chwalebnego Ciała ich oczyszczenie staje się silniejsze, a pragnienie połączenia się ze Mną w chwale Raju – bardziej żarliwe.

To jest wielka pociecha i pewna nadzieja dla całego Kościoła, który kroczy jeszcze po pustyni świata, obciążony cierpieniami i zranieniami. Ten Kościół kontempluje Mnie dziś, modli się do Mnie i wzywa Mnie gorliwie, aby Moja matczyna obecność pomogła mu kroczyć ufnie ku Ojczyźnie Niebieskiej.

Wielkiej radości udzielam jednak przede wszystkim wam, Moi umiłowani synowie, którzy przeżywacie ostatnie czasy oczyszczenia i wielkiego ucisku.

Świat stał się pustynią dla miłości i życia. Nieczystość rozszerza się wszędzie za pomocą środków przekazu, które poprzez swe złe oddziaływanie przynoszą zniszczenie i zepsucie obyczajów.

Wasze ciała – będące świątynią Ducha – są znieważane i profanowane. Grzech doprowadził was do nowego i większego niewolnictwa.

i Wasza Niebieska Mama bierze was za rękę i prowadzi po drogach świetlistych, pięknych, czystych, świętych, które prowadzą was do Raju.

j Dziś jest święto wzięcia Mnie do Nieba z ciałem i duszą. To jest święto światłości i łaski, piękna i czystości, miłości i życia.

Dziś jest święto radości. Cieszą się aniołowie i święci w Niebie. Cieszą się dusze oczyszczające się w Czyśćcu. Cieszy się Kościół na ziemi, widząc we Mnie znak pociechy i niezawodnej nadziei. Cieszą się Moje biedne dzieci, grzeszne, chore, zranione, zagubione i zrozpaczone.

Dziś jest święto waszej radości. Cieszcie się zwłaszcza wy, Moi synowie, którzy wystawieni jesteście na największe cierpienia tych ostatnich czasów. Otwierajcie wasze serca na nadzieję. Niewiasta obleczona w słońce właśnie ma odnieść Swoje największe zwycięstwo przez tryumf Swego Niepokalanego Serca w świecie.

Obraz Matki Bożej – Zaśnięcie i Wniebowzięcie (w Starej Wsi k. Brzozowa)

Dongo (Como), 15.08.1997 Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

598 Jaśnieje Królowa po Twojej prawicy

Synowie umiłowani, patrzcie dzisiaj z ufnością i niezachwianą nadzieją na waszą Niebieską Mamę wziętą do chwały Raju z duszą i ciałem. Wszystkie zastępy Duchów Niebieskich pochylają się w głębokim szacunku przed Swą Królową, kiedy wznoszę się na wysokości Niebios i staję po prawicy Mojego Syna Jezusa. Raj – najsłodszymi harmoniami światła i śpiewów, których tu na ziemi nikt nie potrafi usłyszeć – wysławia Mnie i woła: «Jaśnieje, o Panie, Królowa po Twojej prawicy».

Jaśnieje Królowa po Twojej prawicy.

Po prawicy stawia się osobę najbardziej godną szczególnej czci. Kiedy Mój Syn Jezus – po skazaniu na śmierć, aby otrzymać dla was wieczne zbawienie – zmartwychwstaje w blasku Swej Boskiej chwały i wstępuje do Nieba, Ojciec Niebieski stawia Go po Swej prawicy.

Po prawicy Ojca, gdyż jest Mu składana ta cześć, która należy się Jemu samemu, jako Jego Synowi Jednorodzonemu.

e Po prawicy Ojca, gdyż, spełniwszy dzieło Odkupienia, doprowadził całą ludzkość, która stała się niewolnicą grzechu, do pełnej wspólnoty życia z Bogiem.

Po prawicy Ojca, gdyż Jezus jest jedynym zwycięzcą Złego, grzechu, zła i śmierci.

Po prawicy Ojca, bo przez Niego został stworzony świat i tylko Jemu została dana moc podporządkowania Sobie wszystkiego, po pokonaniu i unicestwieniu Swoich nieprzyjaciół. «Rzekł Pan do mojego Pana: siądź po mojej prawicy, aż położę twoich nieprzyjaciół jako podnóżek pod twoje stopy». (Ps 109)

Ojciec Niebieski, stawiając po Swojej prawicy Jezusa Chrystusa, udziela Mu w ten sposób największego zaszczytu, należnego Jego Synowi Jednorodzonemu, Słowu wcielonemu, Odkupicielowi, jedynemu Zbawicielowi i Królowi całego świata.

Jaśnieje Królowa po Twojej prawicy.

Gdy zostałam wzięta do chwały Raju, postawiono Mnie po prawicy Mojego Syna. Jezus uznaje w ten sposób, że jest Mi należna największa cześć, jako Jego dziewiczej Matce, ściśle związanej z Nim w dziele Odkupienia, uczestniczce wszystkich Jego cierpień, wezwanej teraz do dzielenia Jego Boskiej potęgi w chwale.

Po prawicy Syna, bo – dzięki Mojemu «tak» – pozwoliłam Mu przyjąć ludzką naturę w Moim najczystszym łonie.

Po prawicy Syna, bo stałam przy Nim w każdym momencie Jego życia, pijąc wspólnie z Nim kielich licznych goryczy.

Po prawicy Syna, bo pod Krzyżem – przez Mój nieskalany i matczyny ból – stałam się prawdziwą Współodkupicielką, ofiarowując Mego Syna Jezusa Ojcu jako zapłatę za wasze wybawienie.

Po prawicy Syna, bo w Nim i przez Niego odniosłam zwycięstwo nad Złym, nad grzechem i nad śmiercią, która weszła na świat jako kara za grzech popełniony przez prarodziców.

Po prawicy Syna, gdyż teraz uczestniczę w Jego Boskiej mocy podporządkowywania Sobie wszystkiego.

Po prawicy Syna, abym mogła spełniać przy Nim Moje duchowe zadanie Matki Kościoła i całej ludzkości.

Po prawicy Syna modlę się za was, wstawiam się za wami, jestem przy was i wspieram was w straszliwej walce przeciwko szatanowi i wszystkim złym duchom, przeciwko złu i grzechowi, żeby pewnego dnia Chrystus mógł pokonać potęgę śmierci, którą ma ona jeszcze nad wami.

Tak na końcu świata, kiedy Jezus wskrzesi was na Swój ostateczny i powszechny sąd, także wy, Moi synowie, będziecie mogli wstąpić tam, na wyżyny Raju, i wtedy zostaniecie postawieni po prawicy Syna i waszej Mamy Niebieskiej, aby z Nimi cieszyć się na zawsze doskonałą i wieczną szczęśliwością.

Komentarze

komentarze 3 do wpisu “Święto RADOŚCI”
  1. … Naszukałem się tego fragmentu – świadectwa Pana JEZUSA o swej MATCE:

    Dziś, w Mojej ogromnej Miłości, pragnę ukazać Serce Mojej Matki. O, Arcydzieło Mego Ojca! O, Doskonałe Arcydzieło Jahwe! Oblubienico Mojego Świętego Ducha! Moje Promieniejące Tabernakulum! Twoje Serce, umiłowane Umiłowanej, stanowi jedno z Naszym! Twoje Serce jest Moim zamkniętym ogrodem, zapieczętowanym źródłem. Twoje Serce jest Źródłem użyźniającym ogrody. Twoje Serce, o zachwycająca, jest Moim Tronem, na którym jestem otaczany chwałą, jest Sercem Serca. Ukoronowałem Je w Naszej Obecności i w obecności całego Mojego Niebieskiego Dworu. Jakże jakiekolwiek z Moich stworzeń może odrzucać Twoje Serce? Ty jesteś Arką mocy, całą przyobleczoną w cnoty, Moją Nową Pieśnią, Moją Harfą, Moją Warownią. Twoją Wspaniałością zachwyca się Stwórca nieba i ziemi. Trwasz w Naszej Obecności i jesteś bliżej niż kiedykolwiek dotąd tych, którzy Cię wzywają. Jakże więc człowiek mógł upaść tak nisko i wejść na zwodniczą drogę odrzucenia Twego Serca?
    Czy nie wiesz, stworzenie, że Ja jestem Sercem Jej Serca, Duszą Jej Duszy, Duchem Jej Ducha? Czy nie słyszeliście, że Nasze Dwa Serca są zjednoczone, stanowiąc Jedno?
    Czcij Moje Serce Odkupiciela i czcij Jej Serce Współodkupicielki, otaczaj szacunkiem Rozkosz Mojego Serca, która wznosi się jak Jutrzenka, oświetlając ziemię pogrążoną w ciemności. Doceń Serce Królowej jaśniejące nad ludzkością bardziej niż wszystkie gwiazdozbiory razem wzięte, błyszczące bardziej niż słońce, jasne jak Moja Chwała ze względu na Jej wyjątkową doskonałość. Otaczaj szacunkiem Tabernakulum twego Boga, poważaj i ceń w najwyższym stopniu Mój Tron, tak jak Ja go cenię.
    Nie pytaj: «Jak to możliwe, że Najwyższy przeznaczył Jej tak zaszczytny tron na Swoich Niebieskich Dziedzińcach?»
    Spójrz! Ja nie tylko wyznaczyłem Ją na Królową Moich Aniołów i Moich stworzeń, lecz przeznaczyłem Ją na to, by Mi była Tronem. Królowa niebios i ziemi jest tronem Króla królów, bowiem Ja, Pan Wszystkiego dałem Jej pierwsze miejsce w Moim Najświętszym Sercu. Zrodzona, by być Koroną Mojej Wspaniałości; zrodzona, by być Naczyniem Światłości Prawdziwej, która stała się ciałem w potomstwie Dawida; zrodzona, by być Moją chlubą i Moją dumą.
    Duch, Ja i Ojciec powiedzieliśmy: «Maryjo, pełna łaski, jesteśmy z Tobą. Nie zataimy przed Tobą żadnej z Naszych tajemnic. Nasze Tchnienie będzie Twoim Tchnieniem: czystym promieniowaniem Naszej Chwały. Maryjo, Obrazie Naszej Dobroci, wlewamy Nasz Pokój w Twoje Serce. W tym doskonałym Sercu Ja, Syn, zatryumfuję. Nasze Serce będzie Twoim Sercem, gorejącym ogniskiem Boskiej miłości. Nasze Życie będzie Twoim Życiem, wspaniałym skarbem, Rajem dla Nas; Nasz Duch będzie Twoim Duchem. Tak, ktokolwiek bowiem jest z Nami zjednoczony, ten jest jednym duchem z Nami.
    Oto Ta, którą tak bardzo wyróżniliśmy, Ta, którą tak wielu odrzuca, a która przecież jest namaszczeniem dla twych oczu, balsamem na twoje rany, pełnym miłosierdzia wsparciem twoich błagań u stóp Ojca Przedwiecznego, Pośredniczką i Orędowniczką dla twej duszy. Słaby człowieku… Małżonka Mojego Świętego Ducha jest Świątynią Świątyni, ziemią obiecaną dla słabych i ubogich, odbiciem Mego wiecznego Światła, Pocieszycielką waszego Pocieszyciela i umocnieniem w twoich boleściach…
    Cóż ma do powiedzenia człowiek? Cóż może powiedzieć człowiek pod swoim namiotem? Cóż niebiańskiego może odkryć w swym zniszczalnym ciele uczynionym wszechmocną Ręką Mojego Ojca, skoro jego duszę obciąża grzech? Posługujesz się swym umysłem, człowiecze, bez żadnego światła, bez żadnego rozsądku. Dziś otwórz serce. Wtedy wszystkie tajemnice, które wydają ci się niezgłębione, staną się dla ciebie jasne w Moim Boskim Trzykroć Świętym Świetle. Wtedy zrozumiesz, Kim jest Niewiasta obleczona w słońce. Wtedy cała twoja istota będzie trwać w uniesieniu, a serce ogarnie radość i zachwyt, bo z twych oczu spadnie zasłona, abyś ujrzał Błogosławione Serce serc błogosławionych, Najświętsze ze świętych, Serce Niezrównane, płonące miłością bez granic – ogniem rozżarzonym i jakże jasnym.
    Wtedy, Mój przyjacielu, zrozumiesz, czym jest Cnota i jak w tym Pełnym Cnót Dziewiczym Sercu Ja, Bóg, stałem się Bogiem-Człowiekiem. Ujrzysz Matkę twego Zbawiciela, Matkę proroków, Matkę uczniów, Matkę charyzmatów, Matkę zwycięstwa, Matkę bezgranicznych łask, Matkę niezrównanego Odkupienia, Winnicę Prawdziwego Winnego Krzewu, Drogę Drogi prowadzącą cały świat do Mnie, Bramę szeroko otwartą na Niebo, aby wszyscy doń weszli i otrzymali życie wieczne.
    Czy nie zauważyłeś, jak Moje Serce wzrusza się i zawsze wyróżnia Jej Serce? Jakże temu Sercu, które nosiło waszego Króla, mógłbym odmówić czegokolwiek, o co Mnie prosi? Wszyscy wierni, czcijcie Jej Serce, bo oddając cześć Jej Sercu – Mnie czcicie. Gdy Ją poznacie, ogłosicie Ją Królową i godną podziwu. Wznieś więc twe oczy, stworzenie, by spojrzeć na Jej Serce, a Ja ci obiecuję, że nigdy nie przestaniesz promienieć. Twoje serce zostanie wzniesione do ogniska Jej Serca i drżąc z radości i zadowolenia wejdziesz do Niego tak, jak wchodzi się do oceanu miłości. Bogactwa Jej Serca są bowiem tak wielkie jak Morze, które płynie ku tobie, ty zaś – w kierunku tego Morza. Wszystkie bogactwa Niebios i ziemi spoczywają w Jej Sercu i wszystkie mogą należeć do ciebie!
    Choć noc ogarnia wciąż twój umysł i twoje serce, powstań! Powstań i podnieś swe oczy ku promiennej wizji Jej Serca, które tak wielu Proroków pragnęło ujrzeć w swej epoce, lecz nigdy Go nie zobaczyli. Wstań i zaśpiewaj nowy hymn na Chwałę Najświętszej Trójcy, śpiewaj tymi słowami:
    «Bracia, siostry, przyjdźcie! Niech nas okryje Płaszcz Łaski Tej, która jest pełna łaski. Przyjdźcie, niech nas okryje Światłość Królowej. Pójdźmy, niech nas okryje cień Tej, którą okrył Swym cieniem Duch Święty».
    Czy nie słyszałeś, że narody przyjdą do Jej Światła i że królowie przybędą do Jej rodzącej się jasności, kiedy na koniec zatryumfuje Jej Serce wespół z Moim? To tajemnica dla bogatych w sercu, lecz dla ubogich i pokornych – tak bardzo upragnione Błogosławieństwo…
    O, przyjdźcie! Zanim nie zaleje was potop grzechu! Wejdźcie do tej Arki, która może was ocalić. Nie bądźcie jak wasi przodkowie za dni Noego, którzy nie posłuchali. Wejdźcie do Arki, a zostaniecie ocaleni od burzliwych wód grzechu i od śmierci w ich zalewie. Przyjdźcie, a staniecie się obiecanymi dziećmi Pośredniczki, dzięki nabożeństwu, jakie będziecie do Niej mieli. Poprzez nabożeństwo do Niej Mnie będziecie oddani. Każde nabożeństwo ku czci Jej Serca zostaje powiększone i wznosi się do Mnie, gdyż Nasza jedność jest doskonała. Dzięki nabożeństwu ku czci Jej Serca, w Jego świetle, zostaną lepiej zrozumiane wszystkie Moje postanowienia, bo Jej Serce poprowadzi wasze kroki, a rękę waszą pochwyci sama Siedziba Łask. Jakże będziecie błogosławieni powracając do nabożeństwa ku czci Jej Serca! Przyjdźcie do Tej tak Błogosławionej, która ukazuje matczyną Miłość Swoim dzieciom, wskazuje im drogę do Nieba. Przyjdźcie do Współodkupicielki współdziałającej z waszym Odkupicielem, której Serce gorejące Miłością ofiarowało się, aby zostać przeszyte z waszego powodu. Przyjdźcie uczcić to Serce jaśniejące jak lampa, całe płonące blisko Mojego Serca.
    Kiedy mówicie: «Nie potrzebujemy Jej Serca», wiedzcie, że w rzeczywistości mówicie: «Nie potrzebujemy Serca Pana!». Dowiedz się, słaby człowiecze, że Moje Najświętsze Serce i Niepokalane Serce waszej Matki są tak zjednoczone, że w ich doskonałej jedności te Dwa Boskie Serca stają się tylko Jednym.
    Mówię ci uroczyście: Jeśli uznasz Jej Serce, nie tylko przyjmiesz Moje Serce, lecz także Serce Ojca. Czyż ci nie powiedziałem, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec jest we Mnie? Skoro Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie, Moje Serce jest również w Ojcu, a Jego Serce jest w Moim. Powiedzenie, że nie jesteśmy nierozłączni i że nie stanowimy Jedno, to zaprzeczanie Memu Słowu. Nie bądź niewolnikiem twego umysłu i nie daj się zwyciężyć argumentom tego świata.
    Powiedz Mi, serce którego stworzenia podobne jest do Serca Maryi? Nie ma serca podobnego do Serca Maryi. Doskonałe od początku, Niepokalane od Swego narodzenia i pełne Łaski przewyższa łaską łaski otrzymane przez Moich Aniołów. To dlatego Aniołowie tłumnie pytali siebie nawzajem: «Kim jest Ta, która ukrywa się za Swym welonem?» «Dlaczego szczyty gór pochylają się głęboko, oddając Jej pokłon, kiedy obok nich przechodzi?» «Kim jest Ta bez zmazy w Swym Sercu, która tak bardzo podoba się Bogu?» «Czy widzieliście, jak całe stworzenie Boże spuszcza wzrok, kiedy Ona przechodzi?» «Kim jest Ta, która użyźnia ogrody Swymi łaskami jak Źródło, jak studnia wody żywej?» «Kim Ona jest? Ma Serce tak czyste, napełnione miłością Bożą, pragnące Boga we dnie i w nocy, trwające w doskonałej jedności z Najwyższym?» «Kim jest ta Dziewica, jakże pokorna pomimo tak wielkiego bogactwa cnót i łask, z której Bóg Najwyższy nigdy nie spuszcza Swych Oczu?»
    Liczni Aniołowie trwali w milczeniu, w adoracji, brakowało im słów… To w tym Sercu, w tym Bezmiarze łaski przejawiłem Swą moc. Twórca nieba i ziemi, Twórca łaski odnalazł Swe Niebo w tym Niebie, Swą Łaskę w Łasce, aby przyjąć formę życia niewolnika. Przyszedłem do Cudownej Pokory, aby służyć, a nie po to, żeby Mi służono. Ja, Odkupiciel całej ludzkości, obiecany Mesjasz, przyszedłem do doskonałego obrazu Mojego Najświętszego Serca, aby podzielić się boleściami, radościami, cierpieniami, męczeństwem, zachwytami, zdradami, agoniami, biczowaniem, przebiciem i ukrzyżowaniem. Nasze Dwa Serca wspólnie dokonały wynagrodzenia. Wszystkie chwile, które Moja Matka spędziła na ziemi, były doskonałym hymnem miłości, miłosierdzia, pokory i czystości. Skarb Moich skarbów.
    Przyszedłem do tego Świętego Serca, będącego obrazem i podobieństwem Mojego Najświętszego Serca, aby stać się Bogiem-Człowiekiem, aby chodzić śladami Jej kroków i aby później Ona szła za Mną. Powiedziałem, że Ona i Ja dzieliliśmy wszystko aż po Krzyż. Związek Nasz był tak głęboki i doskonały, że nie potrzebowaliśmy mówić: jedynym i wyjątkowym środkiem wyrazu były Nasze Serca. Nie musiałem przekazywać Jej Moich Słów i Moich Myśli w czasie Mojej nieobecności. W najwyższej mocy Mojego Świętego Ducha Ona wszystko znała, wiedziała o wszystkim dzięki Swemu dziewiczemu Sercu, posiadała bowiem Boga i Bóg Ją posiadał. Jej codziennym pokarmem była Wola Ojca Przedwiecznego.
    O, stworzenie! Moja Dusza dziwi się głęboko, że tak wielu spośród was odrzuca Jej Serce! Moi Aniołowie drżą przed dniem, w którym ogłoszę winę tych ludzi! Jednak dla was, którzyście Ją czcili i kochali, Brama Jej Serca zostanie otwarta, abyście weszli do Nieba. A Ja powiem tobie, który Je kochasz i czcisz: «Pójdź! Twoja miłość do Niej była tak wielka na ziemi, że dziś możesz wejść do twego mieszkania i głęboko pochylić się przed Moją Świętą Świątynią.»
    Stworzenie, ten Wielki Znak na niebie – Niewiasta obleczona w Słońce, paraliżująca strachem demony – ten Wielki Znak, który jaśnieje na niebiosach, przerażając Ciemności, to nie kto inny jak Moja Matka. Jako kontrast z ciemnością wzniosłem tę Najświętszą Dziewicę, aby była dla was wszystkich jaśniejącą Kolumną ognia, kierującą waszymi krokami w nocy, a w dzień – Słońcem oświetlającym wasze przerażające ciemności. W dniu, w którym zostałem poczęty przez Ducha Świętego w Jej Dziewiczym Łonie, wszystkie demony sparaliżowała trwoga. Tymczasem w Niebie ogromna liczba wojsk niebieskich uwielbiała Boga śpiewając: «Chwała Bogu na wysokości, a pokój ludziom Jego upodobania».
    Tak więc zstąpiłem z Nieba w Niebo, z Mojego Tronu na Mój Tron… Tak, przyszedłem tu, gdzie każda cnota rozkwitała, zachwycając Moje Najświętsze Serce wonią Jej doskonałej Miłości. Serce Mojej Doskonałej Matki jest niezrównane i pełne wdzięku… Jej Serce, od chwili Jej Niepokalanego Poczęcia, było nieustanną modlitwą, wynagradzającym kadzidłem, nieprzerwaną adoracją Boga. Ona jest Moją Winnicą, którą potężna Ręka Mojego Ojca uprawiała, aby Prawdziwa Winorośl zapuściła korzenie w Jej glebie.
    Przyjdźcie do Serca waszej Błogosławionej Matki, które jaśnieje jak dzień. Przyjdźcie przyjąć Jej łaski. Są one niezliczone i iskrzą się jak promienie wychodzące z Jej Rąk. Moje Serce, które pełne jest łaski i prawdy, stało się ciałem w Jej dziewiczym Łonie pełnym łaski i prawdy. A teraz Nasze Dwa Serca, zjednoczone w Jedno, pokonają Bolesną Plagę nie siłą fizyczną ani mocą broni, lecz miłością i ofiarą.

    Fragment Orędzi: „PRAWDZIWE ŻYCIE W BOGU” – Vassula Ryden

  2. Rodzice mówią „nie” szkodliwym planom MEN! 30 sierpnia manifestacja przeciwko demoralizacji w szkole. Przyjdź i wyraź swój sprzeciw.

    Po Francji, Kanadzie, Niemczech i Włoszech przyszedł czas by Polacy zamanifestowali swój sprzeciw wobec forsowanym przez lobby homoseksualne zmianom w edukacji najmłodszych dzieci. W Warszawie, 30 sierpnia br. odbędzie się protest „Stop Deprawacji w Edukacji” przeciwko szkodliwym reformom wprowadzanym przez MEN.

    Rodzice oraz ponad 26 organizacji działających na polu prorodzinnym alarmuje, że zmiany zapowiadane przez resort edukacji podyktowane są chęcią wprowadzenia narzucanych nam z Unię Europejską elementów demoralizującej seks-edukacji, zgodnej z tzw. standardami WHO i postulatami środowisk LGBTQ.

    W tych standardach znajdują się takie postulaty, jak np. zaznajamianie 4-latków z masturbacją. Sugerują one również promocję różnorodnych odmienności i ekspresji seksualnych. Na Zachodzie cele te już dzisiaj osiąga się pokazując dzieciom materiały ocierające się o pornografię

    — wyjaśnia zrzeszenie organizacji pro-rodzinnych „Stop Deprawacji w Edukacji”. […]
    Więcej szczegółów na ten temat TUTAJ.

Zostaw odpowiedź