JEJ SERCE Bolesne i Niepokalane

24 czerwca 2017, autor: Krzysztof Osuch SJ

 

– „Dlaczego nie miałabyś pozwolić, aby wszystko przechodziło przez ręce twojej Matki, przez Jej serce bolesne i niepokalane, dzisiaj, przez całe twoje życie i przez całą twoją śmierć?

Wiesz, że Ona lubi te dwa tytuły, ponieważ dałem Jej najpierw niepokalane poczęcie a potem ból przez większą część Jej życia. A wszystko, co Bóg Jej zsyłał, przyjmowała z miłością i szacunkiem, w największej pokorze. Czy nie sądzisz więc, że Trzy Osoby Boskie musiały mieszkać w Niej z taką samą radością, jaką przewidziały stwarzając Ją? Czy rozumiesz, jak dobrą odpowiedzią była Ona na wymagania Miłości? I że w ten sposób doszła do Królestwa Niebios? O, moja córko, oddaj się Jej całkowicie, aby pójść Jej ścieżkami.

Ona jest gotowa pomóc ci, bo zna Boga i Jego pragnienia; i zna ciebie w twoich trudnościach, które prawie wszystkie pochodzą z pychy ludzkiej. Oddawaj się więc z głębi serca i często. Przyznaj, że wasza pielgrzymka na ziemi jest dobrze wspomagana przez Ojca, Matkę i Brata”.

– Panie, spraw aby ta myśl mnie nie opuszczała. Myśl moją ciągle porywają drobnostki tego świata.

– „Spuść zasłonę na scenę twego wnętrza; pamiętasz, że w teatrze wymaga się, aby kurtyna opadła we właściwej chwili? W ten sposób dokonasz zupełnego rozdziału między chwilami ziemskimi a chwilami twego Boga. Matka twoja pomoże ci, Ona, która znała przede wszystkim chwile Boga. A wtedy niech twoje chwile dla Boga będą pełne doskonałej miłości: przyjdź nabyć u Mnie doskonałą miłość, którą posiadam. Nabędziesz ją u Mnie przez swe pragnienia, przez modlitwy, przez wielką serdeczność. Widzisz, że wracamy ciągle do tych samych słów: miłość serdeczna. To jej od was pragnę. Ona jest moją rozkoszą pośród was. To ona jest całym programem, od narodzin aż do śmierci. Nawet wasz lęk przede Mną rani Mnie w was. Potrzeba Mi waszego gestu ufności i całkowitego zawierzenia. Moi umiłowani, najbliżsi przyjaciele”.

Gabriela Bossis, ON i ja. Rozmowy Stwórcy…, t. 3 nr 272

_________________________________________________________________

Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 25. maj 2016r.

Marija during an apparition
Drogie dzieci!
Moja obecność jest darem od Boga dla was wszystkich i bodźcem do nawrócenia.
Szatan jest silny i chce w wasze serca i myśli wprowadzić nieporządek i niepokój.
Dlatego, dziatki, módlcie się,
aby Duch Święty prowadził was po właściwej drodze radości i pokoju.
Jestem z wami i oręduję za wami przed moim Synem.
Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie. 
_______________________________________________________________

Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 2. maj 2016r. – Orędzie dla Mirjany

Mirjana during an apparition
Drogie dzieci,
moje matczyne serce pragnie waszego prawdziwego nawrócenia, mocnej wiary, abyście mogli szerzyć miłość i pokój pośród wszystkich otaczających was ludzi. Jednakże, moje dzieci, nie zapominajcie,
że każdy z was jest niepowtarzalnym światem przed Ojcem Niebieskim.
Pozwólcie więc na nieustanne działanie Ducha Świętego w was samych…
Bądźcie moimi duchowo czystymi dziećmi.
Wszystko co duchowe, jest żywe i bardzo piękne.
Nie zapominajcie, że w Eucharystii,
która jest sercem wiary, mój Syn zawsze jest z wami.
Przychodzi i łamie chleb z wami, albowiem, moje dzieci, On dla was umarł, zmartwychwstał i wciąż na nowo przychodzi.
Te moje słowa są wam znane, bo one są prawdą, a prawda się nie zmienia!
Tylko że wiele moich dzieci o niej zapomniało!
Moje dzieci, moje słowa nie są ani stare, ani nowe, one są wieczne!
Dlatego wzywam was, moje dzieci, byście uważnie śledzili znaki czasu,
składali rozbite krzyże i byli apostołami objawienia.
Dziękuję wam.

Komentarze

komentarze 3 do wpisu “JEJ SERCE Bolesne i Niepokalane”
  1. Zofia pisze:

    Ostatnie Orędzie z Medziugorje, 2. czerwiec 2016 roku, powierzone Mirjanie, w trakcie comiesięcznej modlitwy pielgrzymów zgromadzonych przez Matkę Najświętszą „pod niebieskim Krzyżem” – „za tych, co nie poznali jeszcze miłości Bożej ”

    „Drogie dzieci, jako Matka Kościoła, jako wasza Matka, uśmiecham się patrząc na was tu przychodzących, gromadzących się wokół mnie, szukających mnie. Moje przychodzenie do was jest dowodem miłości Nieba do was. Ono wskazuje wam drogę ku życiu wiecznemu, ku zbawieniu. Moi apostołowie, wy którzy staracie się mieć czyste serce, a w nim mojego Syna, jesteście na dobrej drodze. Wy, którzy poszukujecie mojego Syna, poszukujecie dobrej drogi. On pozostawił wiele znaków swojej miłości. Zostawił nadzieję. Łatwo Go znaleźć, jeśli jesteście gotowi do ofiary i pokuty, jeśli macie cierpliwość, jeśli okazujecie miłosierdzie i miłość swoim bliźnim. Wiele moich dzieci nie widzi i nie słyszy, bo nie chce tego. Nie przyjmują moich słów i moich dzieł, choć przeze mnie, mój Syn przywołuje wszystkich. Jego Duch obdarza w światłości Ojca Niebieskiego, w jedności nieba z ziemią, we wzajemnej miłości, wszystkie moje dzieci, gdyż miłość przyzywa miłość i sprawia, że uczynki stają się ważniejsze od słów. Dlatego, apostołowie moi, módlcie się za swój Kościół, kochajcie go i czyńcie dzieła miłości. Bez względu na to jak jest zdradzany, raniony, Kościół trwa, gdyż pochodzi od Ojca Niebieskiego. Módlcie się za swoich pasterzy, abyście w nich widzieli ogrom miłości mojego Syna. Dziękuję wam! ”

    ps. Serdecznie pozdrawiam Ojca i wszystkich z Medugorje !

  2. Maria pisze:

    Pan Jezus powiedział:
    „Niech radość twojego serca będzie dzisiaj szczególnym darem dla Mnie i dla Maryi.Różne chwile dnia przeplataj jakby refrenem, powtarzając w sercu:”Ogromnie weselę się w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim”, bo codziennie doświadczasz zbawienia i usprawiedliwienia, i codziennie okrywam ciebie płaszczem Mojej Krwi; to jest płaszcz sprawiedliwości.”

    Rozmowy z moim Panem s. Teresa Chomieniec 04.06.2005r. Dzień Niepokalanego Serca Maryi

Zostaw odpowiedź