Jezus prosi Ojca o chwałę – dla Siebie i dla nas

21 maja 2017, autor: Krzysztof Osuch SJ

Są dobre powody, by przejąć się i uradować tym, jak bardzo Jezus pragnie, byśmy mieli udział w Jego UWIELBIENIU – w Jego wiecznej CHWALE.

Zanurzmy się w Jego prośbie do Ojca…   

Jezus podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa. Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania. A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał. Objawiłem imię Twoje ludziom, których Mi dałeś ze świata. Twoimi byli i Ty Mi ich dałeś, a oni zachowali słowo Twoje. Teraz poznali, że wszystko, cokolwiek Mi dałeś, pochodzi od Ciebie. Słowa bowiem, które Mi powierzyłeś, im przekazałem, a oni je przyjęli i prawdziwie poznali, że od Ciebie wyszedłem, oraz uwierzyli, żeś Ty Mnie posłał. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą. Już nie jestem na świecie, ale oni są jeszcze na świecie, a Ja idę do Ciebie. Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno (J 17, 1-11).

Żarliwa prośba do Ojca

Powyższa perykopa do niedawna była rozważana w siódmą niedzielę po Wielkanocy; obecnie – po przeniesieniu Wniebowstąpienia na (siódmą) niedzielę – Kościół pozwala tę wspaniałą perykopę przenieść na szóstą niedzielę po Wielkanocy. Warto z tej możliwości skorzystać; zwykle bowiem słyszymy o tym, co Jezus dla ludzi czynił i czego nauczał.

  • Dzisiejsza ewangelia pozwala nam wsłuchać się w treść rozmowy Jezusa z Ojcem. Możemy ją rozważyć, a wiedząc, o co Jezus prosi Ojca, możemy z całą serdecznością przyłączyć się do Jezusa i włączyć się – dziś i w następne dni – w Jezusową modlitwę prośby.

Jezus stając na progu własnej śmierci prosi Ojca najpierw o otoczenie Go chwałą: Ojcze, nadeszła godzina! Otocz swego Syna chwałą.

  • Słowa Jezusowej prośby mają tajemniczą głębię. Chwała, o której mówi Jezus, jest „czymś” najwspanialszym, fascynującym, a zarazem najbardziej tajemniczym. Przedwieczny Bóg jest pełen niewymownej Chwały, czyli wspaniałości – blasku, piękna, dobroci, wszechmocy i wszelkiego dobra.

Ta Chwała otacza Syna Bożego zawsze! Jednak tenże Boży Syn – dla naszego zbawienia –uniżył samego siebie:

On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi. A w zewnętrznym przejawie, uznany za człowieka, uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci – i to śmierci krzyżowej (Flp 2, 6 – 8).

Ogromnego upokorzenia przysporzyło Jezusowi wzięcie na Siebie cierpień i grzechów wszystkich ludzi (por. Iz 53, 4 n). To dlatego, na krótko przed odejściem z Ziemi, Jezus prosi, by Ojciec otoczył Go tą „chwałą, którą miał u Niego pierwej, zanim świat powstał”.

Jezus modli się za nas

Jezus prosi nie tylko za siebie i dla siebie; prosi Ojca, by także Jego uczniowie mogli oglądać Jego chwałę:

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata (J 17, 24).

Jezus prosi i chce. Ojciec na pewno spełni Jego prośbę i Jego wolę. Ojciec i Syn chcą tego samego. Możemy zatem być pewni tego, że w Jezusie, otoczonym wieczną chwałą Ojca, ludzka natura „dostanie się” w samo centrum Boskiego Życia; w samo „gorejące ognisko Miłości” Ojca – Syna – i Ducha Świętego. Odkąd znamy modlitwę Jezusa w Wieczerniku, odtąd możemy czekać – ufnie i spokojnie – na naszą kolej, tzn. na wzięcie nas do Nieba. Naszą nadzieję potwierdza także to Jezusowe zapewnienie:

domu Ojca jest mieszkań wiele. Idę przygotować wam miejsce, a gdy je przygotuję, powrócę i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem (por. J 14, 3).

Janowy zapis Arcykapłańskiej Modlitwy Jezusa sprawia, że nie jesteśmy w sferze domysłów czy własnych wygórowanych pragnień; po prostu poważnie traktujemy skuteczną prośbę naszego Zbawiciela:

Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa (J 17, 2-3).

Nasze życie na Ziemi wypełnione jest prawie nieustannym poznawaniem różnych fragmentów świata. Poznajemy osoby, rzeczy, wartości… Po części poznajemy też Boga. Widzimy Go w stworzeniach, a jeszcze bardziej w Jezusie Chrystusie. Inaczej będzie w życiu wiecznym; jego istotą będzie doskonałe poznawanie jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego Ojciec posłał, Jezusa Chrystusa.

Troska o życie w Duchu

Nasze ziemskie życie winno upływać w pogodnym podjęciu daru doczesności. Mamy też pamiętać, że za granicą śmierci zacznie się doskonałe poznanie – oglądanie „twarzą w twarz” Chwały Ojca i Syna.

  • Po grzechu pierworodnym nie jest łatwo żyć harmonijnie doczesnością i wiecznością.
  • Potrzebne są pewne fundamentalne postawy, o których Jezus mówi w Ewangelii.
  • Potrzebna jest troska o życie duchowe – o dobre relacje, które swój początek i spełnienie mają w samym Bogu.
  • Potrzebne jest czerpanie ze skarbca Kościoła „rzeczy starych i nowych”.
  • Zajmując się – teoretycznie i praktycznie – duchowością Ćwiczeń duchownych św. Ignacego, to właśnie czynimy. Czerpiemy z tego, co Duch Święty dał Kościołowi na wieki pielgrzymowania do Domu Ojca, do oglądania wiecznej Chwały Boskich Osób.

Zbliża się Wniebowstąpienie Jezusa i Uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Chciejmy intensyfikować naszą modlitwę i oczekiwanie na dary Ducha Świętego. Niech On sam sposobi nas do oglądania Chwały Boskich Osób. Zadatek tej Chwały mamy w Eucharystii, w Komunii świętej – w realnym przyjęciu naszego Pana i Zbawiciela. Tego, który dziś prosi Ojca o największe dary dla nas.

Komentarze

komentarze 3 do wpisu “Jezus prosi Ojca o chwałę – dla Siebie i dla nas”
  1. Radek pisze:

    „Ja Ciebie otoczyłem chwałą na ziemi przez to, że wypełniłem dzieło, które Mi dałeś do wykonania” – każdy z nas otacza Boga chwałą na ziemi w Jezusie Chrystusie wypełniając dzieło, które otrzymaliśmy do wykonania. Jeśli tylko oddamy się całkowicie wypełnianiu tego dzieła, na miarę talentów w które Bóg nas wyposażył, to z pokojem, radością i niecierpliwością możemy oczekiwać spotkania z naszym czarownym Przyjacielem w domu Ojca. Amen.

  2. Zofia pisze:

    25 maja 2017, Medugorje. Orędzie Matki Najaświętszej Królowej Pokoju:

    „Drogie dzieci! Najwyższy zezwolił Mi, abym na nowo wezwała was do nawrócenia.

    Dzieci, otwórzcie wasze serca na łaskę, do której wszyscy jesteście wezwani.

    Bądźcie świadkami pokoju i miłości w tym niespokojnym świecie.

    Wasze życie tu na ziemi jest przemijające.

    Módlcie się, abyście poprzez modlitwę mogli zatęsknić za Niebem i sprawami Nieba, a serca wasze będą spostrzegać wszystko inaczej.

    Nie jesteście sami, Ja jestem z wami i oręduję za wami przed moim Synem Jezusem.

    Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na Moje wezwanie. ”

  3. Justyna pisze:

    „Wszystko bowiem moje jest Twoje, a Twoje jest moje, i w nich zostałem otoczony chwałą”.

    Największą chwałą Boga Ojca musimy być my sami (my dzieci boże) skoro Jezus otoczył Ojca czcią umierając za nas. Rysują mi się przed oczyma dwa obrazy. Pierwszy gdy Ojciec Niebieski daje mnie Synowi a Syn Ojcu i tak wieczyście podawana z rąk w ręce Boga mogę stawać się kanałem przepływu Chwały Bożej. Drugi, gdy widzę się pośrodku wspaniałego uścisku pomiędzy Bogiem Ojcem a Jezusem i uczę się żyć w tym Ich mocnym Miłowaniu, uwielbieniu, szacunku i jedności. Dobrze jest tak żyć!!!

Zostaw odpowiedź