sms z „ON i ja”!

8 listopada 2012, autor: Krzysztof Osuch SJ

sms z „ON i ja”!

  • Pani Małgorzata zgodziła się wpisywać także na moim blogu swoje codzienne SMS-y rozsyłane do zaprzyjaźnionych osób. Ich treścią jest jedno czy parę zdań z „On i ja”. Dziękuję! Oczywiście, także inni mogą dorzucać swoje ulubione fragmenty, do czego zachęcam! Można też w tym miejscu – w formie komentarza – podzielić się krótką refleksją, związaną z „On i ja”.  Kto woli dłuższe fragmenty, niech przeniesie się na tę stronę: „ON i ja”

„NIE POZOSTAWAJ DŁUGO BEZ POSZUKIWANIA MNIE W POBOŻNEJ KSIĄŻCE LUB WEWNĄTRZ SIEBIE. TRZEBA DMUCHAĆ NA OGIEŃ, TRZEBA GO PODSYCAĆ, TRZEBA GO ODNAWIAĆ CZĘSTO, BO INACZEJ SPOSTRZEGASZ, ŻE GAŚNIE. TAK SAMO JEST Z WASZĄ PEŁNĄ MIŁOŚCI PAMIĘCIĄ O WIELKIM PRZYJACIELU. NIE OPUSZCZAJCIE GO. PODTRZYMUJCIE STARANNIE CODZIENNY PŁOMIEŃ. DNI BĘDĄ PRZECHODZIŁY I, W SPOSÓB NATURALNY I BEZ WYSIŁKU, DOPROWADZĘ WAS DO OSTATECZNEGO ROZPŁOMIENIENIA. CZY WIDZIAŁAŚ APOTEOZY? DLACZEGO TWÓJ KONIEC ŻYCIA NIE MIAŁBY BYĆ TAKI? ODŻYWIAJ NASZĄ MIŁOŚĆ”. – Jezus do Gabrieli Bossis, ON i ja.

„SMS” z „ON i ja”! – Zdjęcie Gabrieli Bossis

Komentarze

komentarzy 1 479 do wpisu “sms z „ON i ja”!”
  1. Małgorzata pisze:

    „O, niech każda dusza – i twoja – zbliża się do Mnie, niech Mi przedstawi swoje potrzeby, pokaże Mi wszystkie swoje słabości i niech pragnie gorąco, abym ją uzdrowił”.(t.2, nr 112)

  2. Małgorzata pisze:

    „Dla tego, kto Mnie szuka, jestem wszędzie. Żyje on ze Mną, żyjąc we Mnie. Posiadam go po to, by on Mnie posiadał. Jak mógłby być sam!”(t.2, nr 367)

    • Dorota pisze:

      „Kto szuka Cię, już znalazł Ciebie
      Już Cię nie ma, komu Ciebie trzeba,
      Kto tęskni w niebo Twe, jest w niebie,
      Kto głodny go, je z Twego chleba.

      Nie widzą Ciebie moje oczy
      Nie słyszą Ciebie moje uszy
      A jesteś światłem w mej pomroczy
      A jesteś śpiewem w mojej duszy.”(Leopold Staff)

  3. Małgorzata pisze:

    „O, gdyby każdego dnia okazywano tyle troski o duszę, ile poświęca się jej ciału! A przecież wiecie, że jest ono tylko powłoką z błota”.(t.2, nr 80)

  4. Małgorzata pisze:

    „Im więcej dasz ludziom, tym więcej Ja dam tobie. Naśladuj moją miłosną rozrzutność. Żaden święty nie jest podobny do innego świętego. To jest pole działania Ducha Świętego”.(t.1, nr 296)

    • Dorota pisze:

      Kiełkują ziarna zbóż, dojrzewa dobroć serc
      Dla wszystkich będzie chleb i uśmiech dobrych słów
      Pan Jezus wrócił znów nasz kochający Bóg
      Jest we mnie w tobie w nas, z sąsiadem stanął w drzwiach.
      Otwieraj okno w świat, by słońca promień wpadł
      Skowronka słyszysz śpiew, wolności nowej wiew.
      Głodnemu chlebem bądź, ubranie z innym dziel,
      Spragnionym wody daj i w oczach słońce miej.
      Promienne niebo, pogodny świt,
      zbudzone serce ma nowy rytm.

  5. Małgorzata pisze:

    „Miejsca opuszczone w niebie przez upadłych aniołów nie są jeszcze zapełnione! Wy wszyscy jesteście wezwani, każdy po imieniu. O moje dzieci, jakież to będzie nieszczęście, jeśli nie odpowiecie na wezwanie…” (t.2, nr 103)

  6. Małgorzata pisze:

    „Modlitwa? To obracająca się latarnia morska, która chwyta z daleka w swój zasięg świetlny”. (t.1, nr 437)

  7. Małgorzata pisze:

    „Przenikam każde serce. Odczytuję każdą intencję. Nic nie może mi się wymknąć. Biorę, co Mi dajecie i zachowuję. Odnajdziecie to później w moim sercu, upiększone przez moje własne zasługi”. (t.3, nr 237)

    • Dorota pisze:

      Strach pomyśleć co się nieraz kotłuje w moim sercu. Myślę, że dobrze jest znowu zwrócić się do Ducha Świętego:
      „Przybądź Duchu Stworzycielu, dusz ludzkich Nauczycielu, racz Łaską swoją obdarzyć
      Serca, któreś raczył stworzyć(1-sza zwrotka).
      Racz dać zmysłom dar światłości, wlej w serca ogień miłości;
      A słabość ciała naszego pokrzep mocą Bóstwa Twego (4-ta zwrotka).
      Odpędź od nas czarta złego. Użycz pokoju Twojego,
      Aby za Twoją obroną zło odeszło inna stroną.

  8. Małgorzata pisze:

    „Pamiętaj, że wszyscy jesteście za siebie odpowiedzialni. Każdy czyn dobrze wykonany, powiększa skarb Kościoła. O moje dziecko, nie pomijaj żadnej okazji, aby wzbogacić siebie i innych”.(t.2, nr 137)

    • Dorota pisze:

      Rz 12, 5-18
      „…wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami. Mamy zaś według udzielonej nam łaski różne dary: bądź dar proroctwa – zgodnie z wiarą; bądź to urząd diakona – dla wykonywania czynności diakońskich; bądź urząd nauczyciela – dla wypełniania czynności nauczycielskich; bądź dar upominania – dla karcenia. Kto zajmuje się rozdawaniem niech to czyni ze szczodrobliwością; kto jest przełożonym, niech działa z gorliwością; kto pełni uczynki miłosierdzia, niech czyni to ochoczo.
      Miłość niech będzie bez obłudy. Miejcie wstręt do złego, podążajcie za dobrem. w miłości braterskiej nawzajem bądźcie życzliwi. W okazywaniu czci jedni drugich wyprzedzajcie. Nie opuszczajcie się w gorliwości. Bądźcie płomiennego ducha. Pełnijcie służbę Panu. Weselcie się nadzieją. W ucisku bądźcie cierpliwi, w modlitwie – wytrwali. Zaradzajcie potrzebom świętych. Przestrzegajcie gościnności. Błogosławcie tych, którzy was prześladują. Błogosławcie, a nie złorzeczcie. Weselcie się z tymi, którzy się weselą, płaczcie z tymi, którzy płaczą. Bądźcie zgodni we wzajemnych uczuciach. Nie gońcie za wielkością, lecz niech was pociąga to co pokorne. Nie uważajcie sami siebie za mądrych.
      Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi. Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi.”

  9. Małgorzata pisze:

    „Nie porównuj dobroci Boga z dobrocią ludzką: ta jest tylko cieniem. Lecz miej ambicję dorównania dobroci Boga bez granic”.(t.3, nr 200)

    • Dorota pisze:

      17 Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” 18 Jezus mu rzekł: „Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. 19 Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę”. 20 On Mu rzekł: „Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości”. 21 Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!”( wg.Mk 10, 17-30)
      Może nie sprzedam wszystkiego, ale staram się ograniczać swoje posiadanie do tego co naprawdę jest potrzebne i czym mogę służyć Innym.

  10. Małgorzata pisze:

    O słodka rozmowo, w której Duch mówi przez was. Podziękuj Mu. Wypowiedz Mu swą miłość. Wzywaj Go. Pragnij! Pragnij…” (t.2, nr 351)

    • Dorota pisze:

      „Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę. O to dziś błagam Cię.
      Przyjdź w swojej mocy i sile. Radością napełnij mnie.

      Przyjdź jako Mądrość do dzieci. Przyjdź jak ślepemu wzrok.
      Przyjdź jako moc w mej słabości. Weź wszystko, co moje jest.

      Przyjdź jako źródło pustyni. Mocą swą do naszych dusz.
      O niech Twa moc uzdrowienia.Dotknie, uleczy mnie już.”
      Za wszystkie Łaski dziękuję z całego serca!!!!!!!!

  11. Małgorzata pisze:

    „Nie pozbawiaj Mnie swoich cierpień, one wspomagają grzeszników”.(t.1, nr 47)

    • Dorota pisze:

      To jest najtrudniejsze . Boję się cierpienia , uciekam od niego , …., a tymczasem :
      „Zbawienie przyszło przez Krzyż , ogromna to Tajemnica.
      Każde cierpienie ma sens , prowadzi do pełni życia .
      Jeżeli chcesz Mnie naśladować , to weź swój krzyż na każdy dzień
      i chodź ze Mną zbawiać Świat ,
      kolejny już Wiek !!!”

  12. Małgorzata pisze:

    „Co Mi sprawia ból, to gdy pozostaję wśród was jak obcy, prawie niepożądany… niechciany! O, jak bardzo odnoszenie się moje do was jest uzależnione od waszego przyjęcia! Ja, który chciałbym być zawsze dla każdej duszy rozrzutnym Dawcą miłości… Ale jakże tego dokonam, gdy zamykacie drzwi przede Mną!” (t.3, nr 71)

  13. Małgorzata pisze:

    „Wiara, która w zarodku złożona jest przez Ducha Św. powinna być nieustannie powiększana wszelkimi sposobami: częste ćwiczenia, modlitwy. Jakże bym mógł nie wysłuchać duszy, która Mi mówi: ‚Przyjacielu, w którego wierzę, spraw bym wierzyła mocniej, po to, bym Cię więcej kochała ‚. I uwierzysz tak, jakbyś Mnie widziała i słyszała”.(t.2, nr 296)

  14. Małgorzata pisze:

    „Ucisz pamięć o ziemi i niech twoja modlitwa wznosi się prosto ku górze. Mówię ci to Ja, twój Pan; nie oprę się strzałom wypuszczanym przez wszystkie siły twej woli. Spełnię twoje pragnienia, bo tylko Ja umiem zaspokajać”.(t.3, nr 207)

Zostaw odpowiedź