sms z „ON i ja”!

8 listopada 2012, autor: Krzysztof Osuch SJ

sms z „ON i ja”!

  • Pani Małgorzata zgodziła się wpisywać także na moim blogu swoje codzienne SMS-y rozsyłane do zaprzyjaźnionych osób. Ich treścią jest jedno czy parę zdań z „On i ja”. Dziękuję! Oczywiście, także inni mogą dorzucać swoje ulubione fragmenty, do czego zachęcam! Można też w tym miejscu – w formie komentarza – podzielić się krótką refleksją, związaną z „On i ja”.  Kto woli dłuższe fragmenty, niech przeniesie się na tę stronę: „ON i ja”

„NIE POZOSTAWAJ DŁUGO BEZ POSZUKIWANIA MNIE W POBOŻNEJ KSIĄŻCE LUB WEWNĄTRZ SIEBIE. TRZEBA DMUCHAĆ NA OGIEŃ, TRZEBA GO PODSYCAĆ, TRZEBA GO ODNAWIAĆ CZĘSTO, BO INACZEJ SPOSTRZEGASZ, ŻE GAŚNIE. TAK SAMO JEST Z WASZĄ PEŁNĄ MIŁOŚCI PAMIĘCIĄ O WIELKIM PRZYJACIELU. NIE OPUSZCZAJCIE GO. PODTRZYMUJCIE STARANNIE CODZIENNY PŁOMIEŃ. DNI BĘDĄ PRZECHODZIŁY I, W SPOSÓB NATURALNY I BEZ WYSIŁKU, DOPROWADZĘ WAS DO OSTATECZNEGO ROZPŁOMIENIENIA. CZY WIDZIAŁAŚ APOTEOZY? DLACZEGO TWÓJ KONIEC ŻYCIA NIE MIAŁBY BYĆ TAKI? ODŻYWIAJ NASZĄ MIŁOŚĆ”. – Jezus do Gabrieli Bossis, ON i ja.

„SMS” z „ON i ja”! – Zdjęcie Gabrieli Bossis

Komentarze

komentarze 1 502 do wpisu “sms z „ON i ja”!”
  1. Małgorzata pisze:

    „Dlaczego nie mówisz Mi o tym, co robiłaś dzisiaj? To byłoby dla Mnie dowodem bliskości i zaufania” (t.1, nr 593)

    • Dorota pisze:

      Dzisiaj po powrocie do domu ze Mszy Św. i pażdziernikowym Różańcu widziałeś jak gotowałam obiad, wieszałam pranie i pakowałam się na wyjazd do Doliny Kościeliskiej. Niespodziewanie znajomi poinformowali nas i dali propozycję takiego wyjazdu w czasie ,kiedy po zimnych i deszczowych dniach zesłałeś wspaniały,ciepły i słoneczny czas, który nazywamy „Złotą polską jesienią”. Żałuję bardzo, że Mąż nie może jechać ze mną, bo ma zabiegi na stawy. Starałam się przygotować Mu jakoś wszystko w domu na ten czas. Ja kolejny raz (a jest to niezliczona ilość w życiu) będę kontemplować, bo : „Gdzie jest pełnia piękna i uroku , tam Ja Jestem” (3 pażdziernika 2017 o 10:20).

  2. Małgorzata pisze:

    „… Traktujcie Mnie jak najbliższego, który nie tylko wybacza winy, jakie Mu się zawierza, ale winy te bierze na siebie, aby uzyskać za nie przebaczenie Ojca”. (t.1, nr 664)

    • Dorota pisze:

      ” W polu u drogi rozstajnej, przy rozwalonym wpół płocie
      stoi Krzyż prosty zwyczajny, taki jak stał na Golgocie.
      Z rozpostartymi ramiony przemawia niemą rozpaczą.
      Czarne obsiadły Go wrony, strząsają pióra i kraczą.
      Górą kłąb niskich chmur płynie sinym, żałobnym łachmanem.
      Co dzień o zmierzchu godzinie stoję tam z Marią i Janem. „/Leopold Staff/

  3. Małgorzata pisze:

    „O, jak bardzo trzeba prosić o zbawienie dusz!… Wszystkie te drobne chwile, których nie wykorzystujecie, dajcie Mi dla waszych braci w niebezpieczeństwie. Zjednocz się z tymi, którzy modlą się na ziemi, tworząc życie wspólnoty, które czerpie siłę z mego pragnienia: bądźcie Jedno, jak Ojciec i Ja. My stanowimy Jedno”.(t.3, nr 262)

  4. Małgorzata pisze:

    „Jak silne jest Boże pragnienie! Przewyższa wszystko, co mogłabyś sobie wyobrazić. Uczyń Mi przynajmniej ten zaszczyt, że to przyznasz: pragnę tego, czy rozumiesz? Pragnę was. Daj Mi pić!” (t.3, nr 121)

  5. Małgorzata pisze:

    „Żyj w poufałym zbliżeniu z twoim Stwórcą, jak to czyniłem Ja Sam na ziemi, mając ducha nieustannie zajętego Ojcem”. (t.1, nr 597)

    • Dorota pisze:

      Staram się, ale wciąż jest dużo zmarnowanego czasu, w którym zajmuję się nie tym co trzeba.przebacz mi!

      • Małgorzata pisze:

        Przyznaję, ja też tak mam. Ale… mamy Miłosierdzie Pana! Dziękuję za wpisy, a szczególnie za odwagę. Są pięknym świadectwem i dopełnieniem tych króciutkich cytatów z „ON i ja”. Czekam na następne! Z Panem Bogiem.

  6. Małgorzata pisze:

    „Aniołowie nie widzieli jeszcze Boga, kiedy zgrzeszyli. Gdyby Go widzieli, nie mogliby Mu nie być posłuszni. Oglądaj więc Boga na tyle, na ile to dla ciebie możliwe. Kontempluj. Kontempluj…”
    (t.1, nr 338)

    • Dorota pisze:

      15. – Pewnego wieczoru : „Gdzie jest pełnia piękna i uroku , tam Ja Jestem”.

      „Gdy szukasz Boga ,popatrz na kwiaty , popatrz na góry i ciemny las .
      Z każdej wędrówki wrócisz bogaty i nową treścią wypełnisz swój czas.
      Bo cały świat jest pełen śladów Boga – i każda rzecz zawiera Jego myśl:
      wspaniały szczyt, błotnista wiejska droga- to Jego znak, który zostawił Ci.
      Gdy szukasz Boga popatrz na ludzi – spójrz jak taternik zdobywa szczyt,
      zobacz jak Matka w domu się trudzi, spójrz w oczy dziecka, a powiedzą Ci,
      że każdy z nas stworzony jest przez Pana, i w każdym z nas zamieszkać pragnie Bóg,
      by dobra wieść była przekazywana, by miłość swą objawić przez nas mógł.”
      /Śpiewnik Pielgrzymkowy Ośrodek Dokumentacji i Studiów Społecznych Warszawa 1991/

  7. Małgorzata pisze:

    „Może nie jesteś w stanie rozmawiać ze Mną? Nie zawsze ma się coś do powiedzenia. Ale możesz iść obok Mnie i myśleć o Mnie czule”.(t.2, nr136)

  8. Małgorzata pisze:

    „Zwracaj się często do mojej wrażliwości. Bo jestem wrażliwy, a większość uważa Mnie za obojętnego i dalekiego. Jestem bliższy wam, niż wy sami sobie. I wszystko to, co Mi mówicie z czułością, zachwyca i niesie rozkosz memu sercu. Wierz w to mocno”.(t.2, nr 195)

    • Dorota pisze:

      Wojciech Bąk „Mój Bóg”
      „Mój Bóg jak drżący słowik w garści, a nie ogarną Go wszechświaty.
      Oddechem gasi gwiazdozbiory, a drży w oddechu mym jak kwiaty.
      Mój Bóg wykuwa słowem wieki, a chwila rani Go jak mieczem.
      Mój Bóg straszliwy i daleki, a bliski jak płaczące dziecię.
      Mój Bóg depczący z wzgardą trony, a kłosom zstępujący z drogi,
      Jak groźny sędzia przeraźliwy, jak żebrak smutny i ubogi.
      Mój Bóg nade mną ciągle stoi, jak cień jedyny mój towarzysz.
      Za sobą czuję Jego kroki i złotą glorię Jego Twarzy.
      I oto teraz spoza pleców na dłonie moje wciąż spogląda.
      I jak syn błaga mnie o serce, i jak Pan serca mego żąda.”

  9. Małgorzata pisze:

    „O, moja droga córko… Zawsze jestem gotowy przebaczać, przytulać was do mego serca, abyście zeń czerpali odwagę. Poprzez swoje najzwyklejsze czynności jednocz się ze Mną. W każdej chwili jesteś moją córeczką”.(t.2, nr 152)

  10. Małgorzata pisze:

    „Niech nie będzie między nami chmur. Jeżeli zawinisz, napraw to od razu mówiąc całym sercem ‚Kocham Cię ‚”. (t.1, nr 515)

  11. Małgorzata pisze:

    „Trzeba aby ci, którzy Mi się poświęcili, równoważyli uczucia nienawiści, zazdrości, które prześladują świat i sprawiają Mi tyle cierpienia. Czy nie domagałem się zawsze miłości, wzajemnej pomocy, pokornej słodyczy serca, które ogrzewa serce przyjmującego? Jeżeli sama nie umiesz tego dobrze robić, weź mój głos, aby lepiej zachwycać. Weź moją rękę, by ją wyciągać do ludzi”. (t.2, nr 299)

  12. Małgorzata pisze:

    „Niech moi chrześcijanie modlą się jedni za drugich tak, jak Ja modliłem się za nich”.(t.1, nr 473)

  13. Dorota pisze:

    Zaraz mi się kojarzy rozmowa z Nikodemem.Mniej więcej tak: „Musicie się na nowo narodzić…”,”Jak może się człowiek narodzić powtórnie…..”,”Jeśli się na nowo nie narodzicie, nie wejdziecie do Królestwa Niebieskiego…..”.
    Muszę więc codziennie rodzić się na nowo. A więc: „Ciągle zaczynam od nowa…(jest piosenka, w której powtarzają się te słowa)”.

  14. Małgorzata pisze:

    „Narodzić się dla Boga, by poznać Boga”.(t.3, nr 122)

Zostaw odpowiedź